Reklama

Komentarz poranny Palladia.pl

Rynek złotego: Dzisiaj nasza waluta będzie pod wpływem wydarzeń na rynkach światowych Od wczorajszego popołudnia notowania złotego nie zmieniły się znacząco - po godz. 9:00 za jedno euro płacono nieco powyżej 4,43 zł, a za dolara nieco powyżej 3,64 zł. Wczoraj po południu Główny Urząd Statystyczny opublikował wielkość deficytu budżetowego za ubiegły rok liczonego wg. systemu ESA-95, na który resort finansów chciałby przejść już w przyszłym roku.

Publikacja: 03.09.2004 10:02

Jego wartość w relacji do PKB wyniosła 45,4 proc., wobec nieco ponad 51 proc. liczonych wg. starego systemu.

Dla rynku o wiele bardziej istotna jest dzisiejsza poranna wypowiedź ministra finansów Mirosława Gronickiego, który stwierdził, iż złoty może nadal się umacniać. Dodał także, iż cykl podwyżek stóp procentowych nie został jeszcze zakończony i nie wykluczył, iż w perspektywie najbliższych miesięcy zostaną one po raz kolejny podniesione. Jego zdaniem w sierpniu inflacja wyniosła 4,6-4,7 proc. wobec 4,6 proc. zanotowanych w lipcu. Przypomnijmy, iż wcześniej resort finansów zapowiadał, iż lipiec będzie ostatnim miesiącem tak wysokiej inflacji...

Tym samym w perspektywie najbliższych dni złoty może jeszcze nieco zyskać na wartości. W połowie przyszłego tygodnia opublikowane zostaną kluczowe dla inwestorów zagranicznych dane o wzroście PKB za II kwartał.

Rynek EUR/USD: W oczekiwaniu na kluczowe dane z amerykańskiego rynku pracy

Wczoraj po południu notowania eurodolara spadły w zakładane przez nas rejony 1,2140, w czym pomogły nieco lepsze dane o wzroście zamówień w amerykańskim przemyśle w lipcu, których dynamika wyniosła 1,3 proc. wobec spodziewanych 1,1 proc. Później dolar pomału tracił na wartości i dzisiaj rano kurs EUR/USD oscylował wokół 1,2170.

Reklama
Reklama

Przed nami kluczowe dla rynku dane makroekonomiczne z amerykańskiego rynku pracy, które zostaną opublikowane o godz. 14:30. Wtedy poznamy jaka była liczba nowych etatów w sektorach pozarolniczych w sierpniu. Rynek oczekuje, iż po słabym lipcu, kiedy to wyniosła ona 32 tys., ostatni miesiąc był lepszy i przyniósł ich aż 150 tys. Naszym zdaniem dane te mogą okazać się jednak fatalne i nie przekroczyć 50 tys. Wskazują na to ostatnie dane makroekonomiczne, które pokazują spowolnienie gospodarki i tym samym mniejszą skłonność do tworzenia nowych miejsc pracy. W takiej sytuacji duże są szanse przetestowania w najbliższej perspektywie rejonów 1,2350 na EUR/USD.

Poza danymi z amerykańskiego rynku pracy o godz. 14:30, czeka nas także publikacja sierpniowego indeksu ISM dla sektora usług, który według prognoz rynku spadł o 2 pkt. w relacji do lipca i wyniósł 62,8 pkt. Nie można jednak wykluczyć, iż dane te będą gorsze.

Przed południem czeka nas także kilka informacji z Eurostrefy - o godz. 10:00 indeks PMI dla sektora usług w sierpniu (szacunki 55 pkt.), a godzinę później dane o lipcowej sprzedaży detalicznej (prognozy +0,2 proc. r/r i -0,4 proc. m/m)

Opracował:

Marek Rogalski

Analityk walutowy

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama