Istotna dla rynku była wypowiedz ministra finansów Mirosława Gronickiego, który stwierdził, iż złoty może nadal się wzmacniać. Według jego opinii cykl podwyżek stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej nie został jeszcze zakończony. Trwać on będzie do momentu spadku inflacji do akceptowanego poziomu oraz gdy nie będzie zagrożeń celu inflacyjnego. Cel inflacyjny RPP to utrzymanie inflacji na poziomie 2,5 proc. z możliwością odchyleń o 1 pkt. proc.
Na rynku papierów dłużnych rynek obligacji nie odnotował znacznych zmian. Rentowność dwuletnich obligacji spadła o 2 pkt. baz. do 7,74 proc., pięcioletnich wzrosła do 7,61 proc., zaś dziesięcioletnich wzrosła o 4 pkt. baz. do 7,31 proc.
Na początku dzisiejszej sesji kurs EUR/USD poruszał się w wąskim przedziale od 1.2155-1.2180. Dane makroekonomiczne z amerykańskiego rynku pracy opublikowane o godzinie 14.30 były korzystne dla dolara. Zgodnie z oczekiwaniami większości analityków liczba nowych etatów w sektorach pozarolniczych w sierpniu wzrosła o 144 tys. W górę zrewidowane zostały dane za poprzedni miesiąc.
O 16.00 przedstawiona zostanie publikacja sierpniowego indeksu ISM dla sektora usług. Rynek oczekuje spadku indeksu do poziomu 62,3 pkt. wobec 64,8 pkt. w lipcu.
Na dzisiejszej sesji obserwowaliśmy znaczne osłabienie funta zarówno w stosunku do euro, jak i dolara. Kurs EUR/GBP wzrósł do najwyższego poziomu od maja (0,6810). Również kurs funta do dolara bliski jest trzymiesięcznemu minimum. Spadek funta wywołują objawy spowolnienia gospodarczego w Wielkiej Brytanii.