Reklama

Komentarz poranny Palladia.pl

Rynek złotego: Spokojny początek tygodnia Otwarcie nowego tygodnia na rynku złotego jest spokojne, po godz. 9:00 notowania EUR/PLN oscylują wokół poziomu 4,4150, a dolara poniżej 3,6650. Niewielkie zmiany od piątkowego popołudnia są wynikiem wzajemnych relacji euro wobec dolara na rynkach światowych, a nasza waluta mierzona odchyleniem od parytetu pozostaje w okolicach 4,8-4,9 proc. po jego mocnej stronie.

Publikacja: 06.09.2004 10:04

Na dzisiaj nie zostały zaplanowane istotne publikacje danych makro - jedynie w południe poznamy wyniki cotygodniowego przetargu rocznych bonów skarbowych o wartości 1 mld zł. Resort finansów poinformuje także o szczegółach zaplanowanego na najbliższą środę przetargu 20-letnich obligacji. Wysokość oferty waha się w przedziale od 500 mln do 1,5 mld zł.

Jednak nadchodzący tydzień będzie obfitować w istotne wydarzenia. Już w najbliższą środę Główny Urząd Statystyczny opublikuje dane o wzroście PKB w II kwartale, a dzień później rząd zaakceptuje projekt przyszłorocznego budżetu. O ile raczej pewna jest kwestia zapisania w nim założenia spadku przyszłorocznego deficytu do poziomu 35 mld zł, to nieco niepokoi jego struktura zakładająca wyraźny wzrost przychodów kosztem niezbyt wielkiej redukcji wydatków.

Ostatnio ukazał się kolejny zagraniczny raport, tym razem autorstwa szwajcarskiego banku UBS, gdzie zwraca się uwagę na możliwe polityczne zagrożenia dla naszej waluty w nadchodzących miesiącach, zwłaszcza w kontekście woli do realizacji planu Hausnera. Ten fakt, a także wspominana w ostatni piątek kwestia powolnego dyskontowania obniżek stóp procentowych w połowie przyszłego roku mogą w najbliższym czasie przyczynić się do powolnego osłabiania się złotego. Podobne wnioski zaczynają płynąć z wykresu koszyka złotowego, który w najbliższych dniach sugeruje jeszcze stabilizację z tendencją do nieznacznego umocnienia się waluty, jednak później jej coraz wyraźniejsze osłabienie.

Rynek EUR/USD: Spodziewana spokojna sesja na rynku eurodolara

Po piątkowych sporych oscylacjach na rynku eurodolara na co wpływ miały comiesięczne dane z amerykańskiego rynku pracy, które okazały się zgodne z oczekiwaniami a poprzednią figurę zrewidowano do góry. Tym samym powróciły oczekiwania co do możliwości dalszego zaostrzania polityki monetarnej przez amerykański bank centralny. Chociaż z takimi ocenami warto zaczekać do publikacji kolejnych danych. Szczególnie istotna w tym względzie może okazać się tzw. Beżowa Księga FEDu, czyli okresowy raport o stanie amerykańskiej gospodarki - to w środę wieczorem. Do tego czasu nie zostały zaplanowane żadne publikacje danych makroekonomicznych, a dzisiaj rynki amerykańskie są zamknięte z powodu obchodów święta pracy.

Reklama
Reklama

Warto jednak nadmienić, chociaż rynek zazwyczaj zwraca niewielką uwagę na dane z Eurostrefy, iż w południe zostaną podane dane o dynamice lipcowych zamówień w niemieckim przemyśle, które są szacowane na poziomie 1 proc. m/m wobec 3,4 proc. spadku wcześniej.

Opracował:

Marek Rogalski

Analityk walutowy

www.palladia.pl

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama