Po południu odbędzie się przemówienie prezesa FED Alana Greenspana przed kongresem, natomiast o godzinie 20:00 opublikowana zostanie Beżowa Księga. Po południu warto również zwrócić uwagę na dane z rynku krajowego, gdzie GUS poda dane o wzroście PKB w II kwartale.
EUR/USD
Od wczoraj poziom oporu w postaci 38,2% zniesienia poprzedniej przeceny europejskiej waluty nadal się trzyma i jest właśnie testowany po raz trzeci. Przypomnę, że są to okolice 1.2100 - 1.2110. Od dołu wsparcie stanowi średnioterminowa linia trendu wzrostowego, która aktualnie zlokalizowana jest przy cenie 1.2050. Można się zatem spodziewać, że dzisiaj dojdzie już do wybicia poza ten rejon, przy czym ze względu na przebieg wahań w ostatnich godzinach widać większe zakusy do sforsowania oporu, czyli osłabienia dolara. Jeśli faktycznie doszłoby do wybicia górą, to amerykańska waluta może się osłabić do okolic maksimum z ubiegłego tygodnia na 1.2217.
USD/JPY
Z bardzo wyraźnymi wahaniami mamy do czynienia na rynku dolarjena. Piątkowe, skokowe umocnienia amerykańskiej waluty zostało już niemal całkowicie skorygowane. Rynek wyhamował przecenę dolara przy cenie 109.23, naruszając tym samym dolne ograniczenie spadkowego kanału, jak również krótkoterminową linię trendu wzrostowego. Niestety siła ostatnich wahań przypominam tu nieco sytuację z rynku eurozłotego, gdzie większość wsparć i oporów była ostatnio notorycznie naruszana. W takim układzie warto powrócić do spekulacji na tym rynku, gdy zachowanie cen stanie się nieco bardziej przejrzyste. Najbliższe wsparcie stanowi zatem wczorajsze minimum, a jego sforsowanie powinno doprowadzić do dalszego umocnienia japońskiej waluty do okolic dołka z 31 sierpnia przy cenie 108.73. Sygnałem, że dolar może się ponownie umocnić będzie przebicie oporu w postaci linii trendu spadkowego, która obecnie znajduje się przy cenie 109.65.