Reklama

Komentarz popołudniowy Palladia.pl

Rynek złotego: Stabilnie po danych o bilansie płatniczym Pierwsze godziny dzisiejszej sesji przyniosły osłabienie się naszej waluty, do czego przyczyniły się napływające nie najlepsze informacje z Węgier (o czynniku tym pisaliśmy już wczoraj).

Publikacja: 10.09.2004 16:32

Później jednak kurs EUR/HUF zaczął spadać, a tamtejsi inwestorzy czekają teraz na publikację nowej projekcji wysokości deficytu budżetowego. Wydaje się jednak, iż chwilowo emocje i obawy na tamtejszym rynku opadły - nadal magnesem przyciągającym inwestorów do forinta są wysokie stopy procentowe na Węgrzech.

Podczas sesji na rynek napływały informacje, a raczej wypowiedzi oficjeli obecnych na Forum Ekonomicznym w Krynicy Górskiej, choć ich charakter był typowo "medialny". I tak wicepremier Hausner powiedział, iż są szanse na spadek stopy bezrobocia poniżej 17 proc. na koniec przyszłego roku, a tegoroczny wzrost gospodarczy wyniesie 5,7-5,8 proc. Dodał jednak, iż zagrożeniem dla utrzymania tempa wzrostu mogą być dalsze podwyżki stóp procentowych. Do tej ostatniej wypowiedzi nie przywiązywalibyśmy szczególnej uwagi.

O wiele istotniejszymi informacjami są te dotyczące realizacji reformy finansów publicznych. I tak przed południem Sejm przyjął ustawę o zmianach w systemie Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (po wcześniejszych rządowych poprawkach), a minister polityki społecznej Krzysztof Pater zapowiedział, iż 28 września rząd rozpatrzy ustawę o zmianach w systemie ubezpieczeń rolniczych (KRUS).

Kluczowymi dzisiaj informacjami są jednak opublikowane o godz. 16:00 przez Narodowy Bank Polski dane o lipcowym bilansie płatniczym. I tak w lipcu deficyt na rachunku obrotów bieżących wyniósł 154 mln EUR wobec oczekiwanych 75 mln EUR (do dołu zrewidowano dane za czerwiec i tak z nadwyżki 83 mln EUR powstał deficyt w wysokości 404 mln EUR), a deficyt handlowy wyniósł 131 mln EUR wobec oczekiwanych 200 mln EUR (tutaj również czerwcowe dane zostały zrewidowane z nadwyżki 203 mln EUR do tez nadwyżki, tyle, że 89 mln EUR). Niepokojące są zatem zwłaszcza rewizje poprzednich danych do dołu. Z drugiej jednak strony opublikowane dzisiaj dane nie są zbyt niekorzystne dla złotego.

W najbliższym czasie oczekujemy uspokojenia się nastrojów na złotym. Teraz rynek czekać będzie na wtorkową publikację danych o sierpniowej inflacji (prognoza rynku 4,7 proc.) i głównie na tej podstawie ukształtują się oczekiwania co do skali podwyżki na zaplanowanym na koniec września posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej - na razie spodziewana jest ona na poziomie 25 punktów bazowych.

Reklama
Reklama

Rynek EUR/USD: Spadające oczekiwania inflacyjne w USA osłabiają dolara

Tak jak pisaliśmy we wcześniejszym komentarzu sentyment dla dolara na rynkach światowych pozostał dzisiaj negatywny. O ile przed publikacją kluczowych danych makroekonomicznych z USA "zielony" nieznacznie zyskiwał na wartości, to po ich publikacji zaczął wyraźnie tracić, choć przez chwilę mieliśmy "moment zachowania". Przyczyniły się do tego informacje o spadku w sierpniu inflacji PPI o 0,1 proc. (taki sam odczyt dla PPI Core, czyli wskaźnika liczonego bez zmian cen żywności i energii), podczas kiedy spodziewano się nieznacznego wzrostu (o 0,2 proc.). Dane te mogą sugerować, iż to co mówił kilka dni temu Alan Greenspan odnośnie spadku oczekiwań inflacyjnych w gospodarce, zaczyna być prawdą. Natychmiast zatem powróciły obawy co do tego, czy można liczyć na dalsze zacieśnianie polityki monetarnej przez amerykański bank centralny (FED). W takiej sytuacji bardzo dobre dane o deficycie handlowym USA w sierpniu (spadek do 50,15 mld USD z 55,02 mld USD po korekcie) zostały dosyć szybko "zapomniane".

Z racji tego, iż dotarliśmy w okolice figury 1,23 można spodziewać się zatrzymania zwyżki, jednak sentyment rynku do "zielonego" nadal pozostaje negatywny.

Opracował:

Marek Rogalski

Analityk walutowy

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama