Reklama

Powolna zmiana sentymentu

Publikacja: 15.09.2004 10:48

W zeszłym tygodniu w środę indeks otworzył się analogiczną luką. Rynek

bardzo szybko się podniósł i kolejnego dnia mieliśmy nowe maksy. Od szczytu

jesteśmy jakieś 1,5% więc to zadanie nawet na godzinę wzrostu, ale nie

oczekiwałbym teraz takiej reaktywacji byków. Tak jak wczoraj zwracałem

uwagę - pokazała się końcu większa podaż. A w zeszłym tygodniu praktycznie

Reklama
Reklama

cały czas dominował popyt i podaży zupełnie nie było. Małe transakcje

potrafiły błyskawicznie podnieść rynek Wczoraj był pierwszy dzień (nad

1800), gdy widać było przebudzenie większej podaży. Ewidentnie niektóre

fundusze nie wytrzymują ciśnienia. Dzisiaj więc jesteśmy trochę w innej

sytuacji, niż w zeszłym tygodniu. Dzisiaj też dalej widać, że popytowi nie

będzie tak łatwo. Ale uwaga, absolutnie nie mówię tu jeszcze o sygnałach

Reklama
Reklama

sprzedaży, bo takie będą gdy podaż zacznie kosić popyt z lewej strony, a nie

tylko ustawiać się na ofertach blokując wzrosty. Chodzi mi po prostu o

zauważalną zmianę sentymentu rynku. 85 86 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama