Nieco gorsza okazała się dynamika produkcji przemysłowej, a wykorzystanie mocy produkcyjnych było niemal zgodne z prognozami. Dzisiejsze popołudnie zapowiada się równie ciekawie, bowiem inwestorzy zapoznają się z danymi dotyczącymi sierpniowej inflacji cen konsumentów CPI. Otrzymamy również cotygodniowe dane o ilości nowych podań o zasiłki dla bezrobotnych. O godzinie 16:00 opublikowany zostanie jeszcze indeks nastrojów Banku Rezerwy Federalnej w Filadelfii.
EUR/USD
Silna aprecjacja amerykańskiej waluty do euro zatrzymała się przy wsparciu na poziomie 61,8% zniesienia poprzedniego umocnienia euro w ubiegłym tygodniu. Wsparcie to zlokalizowane jest przy cenie 1.2133. Warto również zauważyć, że tym samym ceny znalazły się pod dołkiem z 9 września przy 1.2158 i od wczoraj widoczna jest tu konsolidacja między wspomnianymi poziomami. Brak siły do zdecydowanego powrotu powinien skłonić podaż do przebicia wsparcia i ponownego umocnienia dolara do kluczowego w średnim terminie poziomu dolnego ograniczenia wzrostowego kanału, które zlokalizowane jest przy cenie 1.2070. Najbliższy opór znajduje się w okolicy 1.2200. Wykupione krótkoterminowe wskaźniki sugerują obecnie korekcyjne odreagowanie wczorajszej przeceny europejskiej waluty.
USD/JPY
Dolar umocnił się także na rynku jena, choć tutaj spory popyt na japońską walutę doprowadził szybko do skorygowania części poprzedniego ruchu. Niestety ponowna, duża zmienność na tym rynku spowodowała przebicie większości oporów. Obecnie podażowym poziomem są okolice wczorajszego maksimum przy cenie 110.37. Wsparcia doszukiwałbym się natomiast przy linii trendu wzrostowego, która zatrzymała wczoraj rano sprzedających amerykańską walutę. Spadające, krótkoterminowe wskaźniki sugerują tu nadal oscylacje w okolicach ostatniego horyzontu, czyli w tym układzie większe prawdopodobieństwo ma teraz umocnienie jena do okolic wspomnianego wsparcia.