Reklama

Komentarz popołudniowy Palladia.pl

Rynek złotego: Spokojny rynek Dzisiejsza sesja nie przynosi większych zmian na rynku złotego. Tym samym po wczorajszych szaleństwach rynek jest dosyć spokojny. Notowania euro od rana oscylują w przedziale 4,34-4,35 zł, a dolara 3,57-3,58 zł. Nie pojawiły się żadne nowe informacje ze sfery makro.

Publikacja: 16.09.2004 16:16

Ciekawostką może być informacja europejskiego urzędu statystycznego Eurostat, który podał, że sharmonizowany wskaźnik inflacji HICP w Polsce wyniósł w sierpniu 4,9 proc. r/r, czyli więcej niż podawał GUS (4,6 proc. r/r). Z kolei agencja Reutera podała, iż 9 na 17 ankietowanych bankowych analityków spodziewa się podwyżki stóp procentowych o 25 punktów bazowych na zaplanowanym na 28-29 września posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej. Naszym zdaniem, tak jak to wspominaliśmy wcześniej ruch ten może być jednak większy.

Do jutra, kiedy zostaną podane informacje o dynamice produkcji przemysłowej i cenach PPI w Polsce (godz. 16:00) nie spodziewamy się większych zmian na rynku złotego. W średnim terminie nadal jest presja na dalsze umacnianie się naszej waluty.

Rynek EUR/USD: Inflacja w USA zgodna z oczekiwaniami - eurodolar w dół

Dzisiejsza sesja przyniosła jednak dalszy spadek notowań eurodolara. Tym samym naruszyliśmy wsparcia zlokalizowane w strefie 1,2130-1,2150. Opublikowane przed południem dane z Eurostrefy okazały się zgodne z oczekiwaniami analityków. Kolejny odczyt danych o sierpniowej inflacji potwierdził jej wartość na poziomie 0,2 proc. m/m i 2,3 proc. r/r. Z kolei informacje jakie napłynęły po południu ze Stanów Zjednoczonych także zbytnio nie zaskoczyły. Figura o cotygodniowym bezrobociu wyniosła 333 tys. po korekcie do 317 tys. tydzień wcześniej (z 319 tys.). Na rynku oczekiwano jej na poziomie 340 tys., czyli dzisiejsza publikacja jest nieco lepsza. Z kolei inflacja w sierpniu wyniosła 0,1 proc., czyli była zgodna z oczekiwaniami rynku. Nieco gorszy odczyt zanotowano jednak w przypadku inflacji bazowej (czyli nie uwzględniającej zmian cen żywności i energii), która wzrosła o 0,1 proc. wobec oczekiwanych 0,2 proc. Po godz. 15:00 Departament Skarbu opublikował raport o zagranicznych przepływach kapitałowych netto - wartość napływu zagranicznych inwestycji do USA wyniosła 64 mld USD wobec zrewidowanych 74 mld USD miesiąc wcześniej. Dane te pokazują, iż napływ kapitału inwestycyjnego zainteresowanego inwestycjami w amerykańskie dolarowe aktywa nadal jest duży. Przed nami jeszcze publikacja danych z Filadelfii - tzw. wskaźnika Philly FED mierzącego aktywność przemysłu w tym regionie Stanów Zjednoczonych - oczekuje się, iż we wrześniu spadł on do poziomu 25 pkt. z 28,5 pkt. przed miesiącem - tutaj jednak nie można wykluczyć pozytywnej niespodzianki, tak jak to było w przypadku wczorajszych danych z Nowego Jorku. Jutro kluczowe dla rynku będą dane o dynamice lipcowej produkcji przemysłowej w strefie euro o godz. 11:00 i informacje o nastrojach konsumenckich w USA o godz. 15:50.

Opracował:

Reklama
Reklama

Marek Rogalski

Analityk walutowy

www.palladia.pl

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama