Na rynku eurojena wyczerpaniu ulega powoli ruch po wybiciu się z formacji głowy z ramionami. Zatrzymał się on na 61,8% zniesieniu trendu aprecjacji euro z ubiegłego tygodnia. Wsparcie to znajduje się przy 133.03. Sygnał zbierania sił przez europejską walutę widać już poprzez przebicie krótkoterminowej linii trendu spadkowego oraz wykonaniem do niej ruchu powrotnego. Aktualnie wyjście nad cenę 133.77 (lokalny dołek z 15 września) doprowadzić powinno do nieco większego osłabienia japońskiej waluty. Jeśli jednak kupujący euro nie zdołają uporać się ze wspomnianym oporem, to sygnalizowałoby to możliwość zejścia pod wczorajszy dołek i kontynuacji aprecjacji jena w krótkim terminie. W tym układzie realnym stałby się test linii trendu wzrostowego, która niedawno stanowiła dolne ograniczenie wzrostowego kanału. Znajduje się ona przy cenie 131.97.
GBP/USD
Z dość dużymi wahaniami mamy do czynienia na rynku funta brytyjskiego. W nieco szerszym terminie doszło tu do wybicia nad linię trendu spadkowego, natomiast środowe osłabienie funta stanowiło tu jedynie ruch powrotny, który zakończył się niemal dokładnie na wspomnianej linii. Efektem tego jest wczorajsze umocnienie brytyjskiej waluty i w tej chwili kluczowym oporem są okolice ostatnich maksimów z początku tygodnia, czyli 1.8020. Zdecydowane wybicie nad ich poziom byłoby sygnałem zakończenia ruchu powrotnego i sugerowałoby kontynuację deprecjacji dolara. Obecnie opór stanowi dolne ograniczenie wspomnianej konsolidacji z początku tygodnia, które znajduje się przy 1.7940. Dość wyraźnie wykupione, krótkoterminowe wskaźniki sugerują możliwość osłabienia z obecnego poziomu i przynajmniej chwilowej korekty.
USD/CHF
Wczorajsze zmiany na rynku franka szwajcarskiego doprowadziły do testu oporu, jakim jest linia trendu spadkowego. Aktualnie znajduje się ona przy cenie 1.2733 i wybicie nad jej poziom sugerowałoby umocnienie dolara do okolic szczytu z 8 września przy 1.2788. Najbliższymi poziomami wsparcia są wewnętrzna linia, która również wczoraj zatrzymała sprzedających amerykańską walutę i znajduje się ona na 1.2658. Nieco niżej popytowo działać powinno również wsparcie w postaci krótkoterminowej linii trendu wzrostowego, która znajduje się teraz na 1.2633. Jak zwykle wiele zależy tu od eurodolara, ze względu na dużą korelację pomiędzy tymi rynkami, a tam jak już wspomniałem, w nieco szerszym terminie poważniejsze sygnały dopiero zostaną wygenerowane (kwestia zawężających się linii trendu).EUR/PLN
Na rynku eurozłotego było wczoraj stosunkowo spokojnie. Posiadaczy europejskiej waluty martwić powinien wyraźny brak siły do wygenerowania mocniejszego odbicia po ostatniej, silnej przecenie. Jednakże gdyby nawet do takowego teraz doszło, to w pierwszej fazie traktować należałoby to jako ruch powrotny do przełamanego wsparcia, czyli strefy ostatnich minimów przy 4.3685. W tych okolicach znajduje się również linia trendu spadkowego, która tylko wzmacnia jego podażowe znaczenie. Najbliższym wsparciem jest środowy dołek, który wyznaczony jest przy cenie 4.3335 i jego przebicie stanowiłoby zapowiedź kontynuacji przeceny europejskiej waluty.