Później inwestorzy wyczekiwali już na wieczorną decyzję FOMC w sprawie poziomu stóp procentowych. Fakt osłabienia dolara po decyzji (zgodnej z prognozami +25pb) świadczy o dość dużej presji podażowej amerykańskiej waluty i jeśli dodać do tego fakt wybicia się nad ważny opór przy poziomie ok. 1.2270, to amerykańska waluta nie ma przed sobą zbyt dobrych perspektyw. Na dzisiaj nie przewidziano żadnych, znaczących publikacji danych makroekonomicznych w USA. Jedynie od rana podana zostanie dynamika zamówień w przemyśle w strefie euro, jednakże nie należy się spodziewać, aby wywołało to jakieś większe zmiany na rynku walutowym.
EUR/USD
Wczorajsze osłabienie dolara jest bardzo istotne z technicznego punktu widzenia. Przez sporą część dnia ceny konsolidowały się pod średnioterminową linią trendu spadkowego w okolicach 1.2270 - 1.2280. Wybicie nad to wsparcie, po decyzji w sprawie stóp procentowych, doprowadziło do wygenerowania wstępnego sygnału kupna i sugeruje na przestrzeni kilku najbliższych dni dalsze osłabienie amerykańskiej waluty. Oporu doszukiwałbym się w okolicach 1.2450. Nieco bliżej jest to również cena 1.24, gdzie zlokalizowane jest górne ograniczenie wzrostowego kanału. Aktualnie wsparcie stanowi przebita wczoraj linia i można się spodziewać próby wykonania do niej ruchu powrotnego, choć patrząc na siłę podaży amerykańskiej waluty, można mieć wątpliwości, czy dolar zdoła się umocnić do jej poziomu. Korekta powinna zakończyć się już nieco wyżej (bliżej znajduje się jeszcze wsparcie w postaci szczytu z 10 września na 1.2307). Do wykonania ruchu powrotnego zachęcają oczywiście wykupione, krótkoterminowe wskaźniki.
USD/JPY
Stosunkowo spokojnie jest na rynku jena japońskiego. Tam również amerykańska waluta straciła na wartości, jednakże ceny nadal oscylują w zakresie zmniejszającej się amplitudy wahań, bowiem rynek znajduje się między dwoma, zacieśniającymi się liniami trendów. Zlokalizowane są one w zakresie 109.55 - 110.05. Biorąc pod uwagę ostatnią konsolidację, jak również jej długość, należy się spodziewać silnego ruchu po wybiciu poza wspomniany obszar. Ostatnia konsolidacja nie wpływa również na wyznaczenie bardziej wyraźnego trendu na krótkoterminowych wskaźnikach, zatem z ich strony także nie ma sygnału, co do dalszego kierunku.