Trzeba jednak zauważyć, że po wyłączeniu danych o środkach transportu zamówienia wzrosły o 2,3%. Pierwsza reakcją rynku na te informacje było szybkie osłabienie dolara do poziomu EUR/USD 1,2365 i już wydawało się, że notowania tej pary zdołają się wybić z dotychczasowego przedziału wahań. Jednak dalsza część dnia przyniosła powrót EUR/USD do 1,2270.
Dziś podczas sesji europejskiej inwestorzy będą mieli okazję zapoznać się z publikacją indeksu nastrojów w niemieckim biznesie - IFO. Rynek spodziewa się, że we wrześniu wartość tego indeksu ukształtuje się na poziomie 95 pkt., czyli analogicznym do poziomu sierpniowego. Dalsza część tygodnia przyniesie natomiast publikację istotnych danych z USA. Będą to dane o PKB oraz o nastrojach konsumentów.
Jak na razie EUR/USD nadal przebywa w trendzie bocznym. Ważne opory kształtują się obecnie na poziomie piątkowych szczytów, czyli 1,2365, a kolejny w okolicy 1,2400. Wsparcia to 1,2220 i 1,2130