Reklama

Komentarz poranny Palladia.pl

Rynek złotego: Mocniej na otwarciu Początek dzisiejszej sesji przyniósł nieznaczne umocnienie się naszej waluty - po godz. 9:00 za jedno euro płacono 4,3450 zł, a za dolara 3,5450 zł. Przyczyniła się do tego wypowiedź uznawanego za "gołębiego" członka Rady Polityki Pieniężnej - Jan Czekaj w wywiadzie dla prasy powiedział, iż w obliczu nasilającej się presji na dalszy wzrost inflacji "Rada nie może zareagować inaczej, niż podnosząc stopy procentowe".

Publikacja: 27.09.2004 10:03

Taka zmiana "wcześniejszego nastawienia" może sugerować, iż podwyżka o 50 punktów bazowych na środowym posiedzeniu Rady jest wielce prawdopodobna - zresztą pisaliśmy o tym już od dłuższego czasu.

Miniony weekend przyniósł informacje i spekulacje na temat poparcia politycznego dla gabinetu Marka Belki, a konkretnie szans na uzyskanie wotum zaufania w parlamencie podczas głosowania 15 października. Socjaldemokracja Polska ponownie stawia warunki, a wszystkie pozostałe partie poza SLD zadeklarowały, iż będą przeciwko. Ponownie zatem możemy mieć trochę zamieszania, jednak prawdopodobieństwo upadku rządu i rozpisania nowych wyborów nie jest wielkie. Tymczasem już jutro rząd przyjmie oficjalny projekt przyszłorocznego budżetu, co może wpłynąć korzystnie na złotego. Jutro także rząd zadecyduje o kształcie prywatyzacji PKO BP - najpewniej nie zastosuje się on do piątkowej sugestii Sejmu i będziemy mieć transzę dla inwestorów zagranicznych. Dzisiaj sekretarz generalny SLD, Marek Dyduch powiedział, iż sejmowa uchwała nie jest wiążąca dla rządu.

Dzisiaj kluczowe dla rynku będą cotygodniowe informacje o przetargu rocznych bonów skarbowych o wartości 1,3 mld zł i 13-tygodniowych za 100 mln zł. Tak jak pisaliśmy wcześniej w perspektywie kilku dni, do posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej, pozostajemy optymistami i spodziewamy się nieznacznego umocnienia się złotego.

Rynek EUR/USD: Zadecyduje publikacja IFO

Przeciwko dolarowi przemawiają coraz wyższe ceny ropy naftowej na rynkach światowej - cena baryłki CRUDE zbliża się w okolice psychologicznych 50 dolarów. Dzisiaj kluczowe będą informacje z Niemiec - o godz. 10:00 poznamy wartość indeksu IFO za wrzesień - szacunki 95,1 pkt. wobec 95,3 pkt. Biorąc jednak pod uwagę wcześniejszy fatalny ZEW obawy rynku co do dzisiejszej figury mogą być słuszne i nie można wykluczyć, iż będzie ona gorsza. Niemniej jednak ewentualne spadki EUR/USD mogą być ograniczone.

Reklama
Reklama

Poza informacjami z Niemiec dzisiaj czeka nas także publikacja danych o podaży pieniądza M3 w całej strefie euro za sierpień o godz. 10:00 (szacunki 5,5 proc., czyli bez zmian), a także dane o sprzedaży nowych domów w USA w sierpniu - prognoza 1,165 mln wobec 1,134 mln w lipcu. Kluczowe dla rynku mogą być także wyniki ankiety Reutera w kwestii oczekiwań co do podwyżek stóp procentowych w USA, Japonii, strefie euro i Wielkiej Brytanii.

Opracował:

Marek Rogalski

Analityk walutowy

www.palladia.pl

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama