EUR/USD
Brak kierunku na rynku eurodolara można aktualnie jedynie wykorzystywać do krótkoterminowej spekulacji w zakresie ostatniego horyzontu. Od dołu wsparciem jest strefa ok. 1.2250, a od góry ok. 1.2350. W nieco węższy zakres wahań rynek wpadł od wczorajszego wieczora, czyli 1.2280 - 1.2310. Zmniejszająca się amplituda wahań informuje tylko, że możemy się niebawem spodziewać nieco większego ruchu po wybiciu się poza wspomnianą zmienność i wtedy byłaby nadzieja na wykrystalizowanie się nieco wyraźniejszego trendu.
USD/JPY
Zdecydowanie ciekawiej prezentuje się rynek dolarjena. Po wczorajszych i dzisiejszych próbach wyjścia nad górne ograniczenie klina zwyżkującego kupującym amerykańską walutę wreszcie się to udało, co stanowi zapowiedź kontynuacji aprecjacji dolara. Należy bowiem przypomnieć, że z tego typu formacji zwykle rynek wybija się dołem, zatem w obecnym przypadku sygnalizuje to o sile popytu na dolara. Kolejny opór znajduje się przy cenie 112.00 i tam można się już spodziewać nieco większych problemów. Najbliższym wsparciem, którego przełamanie będzie sygnałem, że siła popytu zaczyna słabnąć, byłoby przebicie przyspieszonej linii trendu wzrostowego, która znajduje się obecnie przy cenie 111.35. Kolejnym wsparciem jest nieco wolniejsza linia zlokalizowana przy 111.00.
EUR/JPY