Na rynek międzynarodowy wpływ mogą mieć również dzisiejsze, ostateczne dane odnośnie dynamiki PKB za II kwartał w Stanach Zjednoczonych.
EUR/USD
Rynek eurodolara aktualnie znajduje się na krótkoterminowej linii trendu wzrostowego, która jest tu również dolnym ograniczeniem wzrostowego kanału. Jeśli linia ta zostanie przełamana, bądź po prostu ceny wyjdą z kanału bokiem, będzie to kolejne potwierdzenie kontynuacji ostatniego horyzontu. Najbliższym wsparciem jest poniedziałkowy szczyt, który zlokalizowany jest przy cenie 1.2312. Zejście pod jego poziom doprowadzić powinno do umocnienia dolara do kolejnego wsparcia, które znajduje się przy cenie 1.2280. Wiele zatem wyjaśni poranna postawa popytu i przekonamy się wówczas, czy wzrostowy kanał zostanie podtrzymany dając tym samym szanse na wybicie cen górą, czy nadal na rynku panował będzie męczący horyzont, gdzie jedyną słuszną strategią jest gra "od ściany do ściany".
USD/JPY
Wyraźne wytracenie siły popytu na amerykańską walutę widoczne jest na rynku dolarjena. Do dzisiejszego, porannego osłabienia przyczyniła się tworzona przez 1,5 dnia, nieco niewyraźna formacja RGR, której zasięg wyznacza umocnienie jena do okolic 110.80. Najbliższe wsparcie znajduje się przy cenie 110.91. Jest to górne ograniczenie ostatniej konsolidacji, które teraz pokrywa się również z 38,2% zniesieniem ostatniego trendu aprecjacji dolara. Słabość amerykańskiej waluty widoczna jest również poprzez skalę dzisiejszego spadku, bowiem popyt nie zdołał zatrzymać sprzedających na linii trendu wzrostowego i w efekcie doszło już do jej naruszenia. Kontynuacji aprecjacji jena sprzyjać powinno również zachowanie krótkoterminowego MACD, gdzie widać jeszcze wyraźny potencjał spadkowy.