Taka decyzja osłabiła skokowo złotego. Inwestorzy oczekiwali dziś również na popołudniowe, ostateczne dane dotyczące dynamiki amerykańskiego PKB w II kwartale. Publikacja okazała się lepsza od prognoz (+3%) i wyniosła +3,3%. Dane oczywiście pomogły dolarowi.
EUR/USD
Dzisiejszy dzień na rynku eurodolara, pomimo umocnienia amerykańskiej waluty po publikacji, nie wprowadza jednak żadnej rewolucji. Zmienność jest nadal niewielka. Krótkoterminowa linia trendu wzrostowego, o której wspomniałem rano, została przebita ruchem w bok, zatem nie ma ona tym samym większego znaczenia i potwierdza jedynie panującą tendencję horyzontalną. Aktualnie poziomy oporu zlokalizowane są w rejonie 1.2350, natomiast wsparć doszukiwać należy się przy 1.2280 i nieco niżej także na ok. 1.2250.
USD/JPY
Bardzo ciekawie zachował się rynek dolarjena. Poranne wybicie pod linię szyi formacji RGR dało wyraźny sygnał do osłabienia amerykańskiej waluty. Zasięg spadku został już zrealizowany i popołudniowe dane o amerykańskim PKB pomogły dolarowi również wobec jena, doprowadzając do korekty dzisiejszej aprecjacji jena. Wsparciem jest teraz dzisiejsze minimum, które wyznaczone zostało przy 50% zniesieniu ostatniego umocnienia dolara i zlokalizowane jest przy cenie ok. 110.65. Dzisiejsze zachowanie dolarjena sugerować również może, że z kontynuacją trendu wzrostu wartości dolara mogą być nieco większe problemy i czeka nas teraz chwilowy horyzont w zakresie 110.60 - 111.70.