W przypadku USD/PLN utworzyliśmy nowe minima w tym tygodniu, co było możliwe dzięki dużej zwyżce notowań eurodolara na rynkach światowych.
W ciągu sesji pojawiła się wypowiedź wicepremiera Jerzego Hausnera, który powiedział, iż wczorajsza decyzja Rady Polityki Pieniężnej nie powinna zaszkodzić złotemu, który powinien pozostawać stabilny. Dodał jednocześnie, iż spadające oczekiwania inflacyjne powinny sprzyjać utrzymaniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie.
Z kolei Ministerstwo Finansów poinformowało o wynikach dzisiejszej aukcji zamiany obligacji - sprzedano papiery o łącznej wartości 3,72 mld zł, co pokazuje, iż nadal utrzymuje się spory popyt na rynku długu. Podano także, iż przy utrzymaniu restrykcyjnej polityki stóp procentowych inflacja spadnie do poziomu 2,5 proc. w połowie przyszłego roku. Przedstawiono także kolejne szczegóły z przyjętej wczoraj przez rząd Strategii Zarządzania Długiem Publicznym na lata 2005-2007. Założono w niej, iż w 2006 r. średni kurs dolara będzie wahać się na poziomie 3,70 zł, a euro 4,29 zł. Z kolei na koniec 2007 r. oczekiwanym kursem EUR/PLN jest poziom 4,24.
Dzisiejsza sesja pokazała, iż mimo ostatnich wydarzeń nasza waluta nadal pozostaje silna. Niemniej jednak trudno będzie oczekiwać, iż znajdziemy się wyraźnie powyżej poziomu 7 proc. odchylenia po mocnej stronie parytetu. Coraz więcej czynników przemawia za tym, iż w perspektywie kilku tygodni złoty straci jednak na wartości.
Rynek EUR/USD: Dolar w wyraźnym odwrocie