Reklama

FOREX - DESK: Komentarz poranny

Wczorajsze popołudnie przyniosło lekkie umocnienie euro do dolara, które pozwoliło nieco odrobić straty posiadaczom długich pozycji w euro z dnia poprzedniego. Wahania te nie są już jednak tak duże, jak niedawno i rynek zdaje się już wyczekiwać na piątkowy raport z rynku pracy, jak i również jutrzejsze dane o ilości nowych podań o zasiłki dla bezrobotnych, które zwykle cieszą się większym zainteresowaniem w przeddzień wspomnianego raportu.

Publikacja: 06.10.2004 09:03

Na dzisiaj niestety nie zaplanowano żadnych publikacji, co może się niestety przełożyć na uspokojenie nastrojów i niewielką zmienność.

EUR/USD

Wczorajsze umocnienie euro sygnalizowało już wybicie się z trójkąta zwyżkującego górą (nad 1.2290). Dodatkowo potwierdzone to zostało niebawem wykonaniem ruchu powrotnego. Byki zatrzymał jednak dość szybko opór w postaci 38,2% zniesienia ostatniej przeceny europejskiej waluty, które znajduje się na 1.2327. Patrząc z nieco szerszej perspektywy rynek znajduje się obecnie nad wsparciem, jakie stanowi dolne ograniczenie kanału wzrostowego (1.2268), a poziomem lipcowego szczytu przy 1.2460. Można mieć nadzieję, że silny ruch podczas piątkowej publikacji doprowadzi do trwalszego wybicia się poza ten obszar i wyznaczenia dzięki niemu dalszego kierunku.

USD/JPY

Wczorajsze umocnienie dolara widoczne było także na rynku dolarjena. Przebita została krótkoterminowa linia trendu spadkowego, do której wyznaczony został również ruch powrotny. Obecnie stanowi ona najbliższe wsparcie, które znajduje się przy cenie 110.97. Opór stanowią okolice szczytu z 30 września, czyli 111.23, który to poziom był już wczoraj testowany i nieznacznie naruszony. Aktualnie najważniejszym wsparciem o średnioterminowym znaczeniu jest linia trendu wzrostowego, znajdująca się przy cenie 110.02. Jej wyraźne przebicie doprowadzić powinno do dość szybkiej deprecjacji dolara do okolic kolejnego wsparcia, czyli ceny 107.00. Z wybiciem poza rejon tego wsparcia, bądź oporu w postaci ostatnich szczytów na 111.69, trzeba będzie poczekać przynajmniej do piątku.

Reklama
Reklama

EUR/JPY

Wczorajsza aprecjacja europejskiej waluty wobec jena przybliża kształtowanie się formacji flagi. Rynek od sześciu dni przebywa bowiem w zakresie nieznacznie spadkowego kanału, którego ograniczenia znajdują się obecnie w zakresie 135.93 - 137.15. Wybicie górą będzie już sugerowało dalsze umocnienie euro, jednakże podaży spodziewać należałoby się w okolicach ostatniego szczytu przy 137.53 (stąd również może się rozpocząć kształtowanie ruchu powrotnego do górnego ograniczenia kanału). Rynek wydaje się obecnie stosunkowo silny, bowiem ostatnia korekta trendu umocnienia euro zatrzymała się na 38,2% zniesieniu, co potwierdza nadal przewagę posiadaczy europejskiej waluty. Sygnałem, że trend zaczyna się wyczerpywać byłoby zejście pod wczorajszy dołek. Nieco niżej znajduje się również linia trendu wzrostowego przy cenie 135.21, której przebicie już na nieco dłużej odłożyłoby wariant kontynuacji aktualnej tendencji w krótkim terminie.

GBP/USD

Dość duże niezdecydowanie widoczne jest na rynku funta brytyjskiego. Aktualnie wsparciem jest dołek z 20 września, który wyznaczony został przy cenie 1.7816. Jego popytowe znaczenie wzmocnione jest również znajdującą się nieco niżej linią trendu wzrostowego. Sygnałem do odreagowania ostatniej przeceny funta byłoby wyjście nad najbliższy opór, czyli wczorajszy szczyt, który znajduje się przy cenie 1.7876. Gdyby udało się wybić wyżej, to kolejny opór zlokalizowany jest na 1.7908. Na razie zatem nie pozostaje nic innego, jak czekanie na wyznaczenie kierunku, a w tym pomóc powinien jak zwykle eurodolar.

USD/CHF

Poniedziałkowe umocnienie amerykańskiej waluty wobec franka szwajcarskiego zostało wczoraj skorygowane. Tutaj jednak dolar nadal wydaje się silny, bowiem korekta nie zdołała nawet dosięgnąć 38,2% zniesienia, które znajduje się przy cenie 1.2588 i stanowi tym samym najbliższe wsparcie. Jeśli dolar zacząłby się ponownie umacniać, to zwiększonej podaży spodziewać należałoby się przy poniedziałkowym szczycie, który wyznaczony jest na poziomie 1.2676 oraz nieco wyżej również przy linii trendu spadkowego znajdującej się na 1.2715. EUR/PLN

Reklama
Reklama

Wczorajszy dzień przyniósł kolejne umocnienie złotego wobec euro. Kluczowe wsparcie przy 4.30 jest zatem coraz bliżej. Obecnie zatem skazani jesteśmy do obserwowania zachowania rynku w jego obrębie. Przebicie tej ceny doprowadzić powinno już do kontynuacji silnej aprecjacji złotego. Biorąc jednak pod uwagę rozmieszczenie cen w czasie, możliwy jest również zwiększony kontratak popytu na europejską walutę (nawet z obecnych poziomów) i próba ukształtowania formacji podwójnego dna, której linią szyi (sygnałem kupna) byłby ostatni szczyt przy ok. 4.39. Nieco bliżej podaży spodziewać się należy również w okolicach 4.3430, czyli dołka z 29 września.

USD/PLN

Wczorajsze zachowanie dolara do złotego nieco oddala perspektywę wzrostowego odreagowania i tym samym utworzenia analogicznej formacji podwójnego dna, na jaką mają nadzieję posiadacze euro względem złotego. Tutaj zatem również bardzo istotny będzie ostatni dołek, który znajduje się przy cenie 3.49 i jego wyraźne przekroczenie otwierało będzie drogę do kolejnego, silniejszego impulsu aprecjacji krajowej waluty. Najbliższym oporem jest poniedziałkowe maksimum, czyli cena 3.5255, a nieco wyżej również miesięczna linia trendu spadkowego, która znajduje się teraz na 3.54. Miejsca staje się zatem coraz mniej, co sprzyja w tym układzie szybkiemu rozstrzygnięciu krótkoterminowego horyzontu i wyznaczeniu dalszego kierunku.

Tomasz Gessner

FOREX - DESK

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama