Reklama

FOREX - DESK: Komentarz poranny

Dzisiejszy poranek zaczynamy od nieco silniejszego impulsu osłabienia dolara wobec euro, jak również wobec franka szwajcarskiego i jena. Ciężko się jednak spodziewać jakieś dłuższej kontynuacji tej tendencji, a to ze względu na wyczekiwanie inwestorów na dzisiejsze, popołudniowe dane ze Stanów Zjednoczonych, które są głównym wydarzeniem tego tygodnia i należy oczekiwać jak zwykle silnej reakcji na ich publikację.

Publikacja: 08.10.2004 08:48

Przypomnę, że zapoznaliśmy się wczoraj również z decyzjami EBC i BoE w sprawie poziomu stóp procentowych i zgodnie z oczekiwaniami ceny pieniądza pozostawione zostały bez zmian.

EUR/USD

Wczorajsza konsolidacja coraz bardziej się zawężała i skutecznym oporem okazała się linia trendu spadkowego. Do jej przebicia doszło dziś rano, co zaowocowało aprecjacją euro. Aktualnie spodziewać należałoby się w związku z tym testu najbliższego oporu, czyli wtorkowego szczytu, który wyznaczony jest przy cenie 1.2327. Wsparcia doszukiwać można się w okolicach dzisiejszych minimów, bowiem nadal widoczne jest tu popytowe oddziaływanie linii trendu wzrostowego.

USD/JPY

Ciekawa sytuacja ma miejsce na dolarjenie. Wczoraj wspomniałem tu o przebiciu krótkoterminowej linii trendu wzrostowego i potwierdzeniu tego wykonaniem ruchu powrotnego. Po konsolidacji w dalszej części dnia dziś z rana mamy już wyraźnie widoczną podaż amerykańskiej waluty, która wygenerowała sygnał sprzedaży sprowadzając ceny pod wsparcie w postaci wczorajszego dołka przy 110.96. Najbliższym, ale i najważniejszym popytowym poziomem jest teraz średnioterminowa linia trendu wzrostowego, która jak dotąd zawsze zatrzymywała kupujących jeny. Znajduje się ona przy cenie 110.12. Oporu doszukiwać należy się na wspomnianym 110.96 oraz wyżej już przy szczycie ze środy, który wyznaczony został na 111.45.

Reklama
Reklama

EUR/JPY

Jen umocnił się dziś rano również wobec euro. Przebity został środowy dołek, który stanowił tu dolne ograniczenie krótkoterminowej konsolidacji. Aktualnie najbliższym wsparciem jest wtorkowe minimum, pokrywające się także z 38,2% zniesieniem poprzedniego trendu aprecjacji euro. Wsparcie to znajduje się przy 135.85. Warto także wspomnieć, że w tych okolicach znajduje się dolne ograniczenie spadkowego kanału, co również może podziałać nieco ożywczo na kupujących. Przy 135.58 zlokalizowana jest linia trendu wzrostowego i zejście pod jej poziom kazałoby już spodziewać się nieco większej korekty ostatniej aprecjacji euro. Jest to istotne chociażby biorąc pod uwagę fakt, że ostatnie maksima wyznaczone zostały dokładnie na górnym ograniczeniu średnioterminowej formacji trójkąta, zatem odbicie z tych okolic sugerować mogłoby tu nieco mocniejsze umocnienie jena. Wiele w tym kontekście zależeć będzie zatem od zachowania się cen na poziomach wspomnianych wsparć.

GBP/USD

Na dzisiejsze zmiany na eurodolarze niespecjalnie reaguje rynek funta brytyjskiego. Od środy jesteśmy tu świadkami powolnego odreagowania ostatniego umocnienia amerykańskiej waluty. Można mówić nawet o wyznaczeniu krótkoterminowej linii trendu wzrostowego, która znajduje się przy cenie 1.7800 i stanowi tym samym najbliższe wsparcie. Nieco niżej byki wspiera także poziom minimum ze środy, czyli 1.7745. Opór znajduje się w okolicy 1.7890 oraz 1.7910.

USD/CHF

Ostatnie wahania pod szczytem zakończyły się dla franka szwajcarskiego wybiciem dziś rano z konsolidacji dołem i osłabieniu dolara. Rynek znajduje się właśnie na wsparciu przy 38,2% zniesieniu ostatniego impulsu umocnienia amerykańskiej waluty. Wsparć doszukiwać należy się także w strefie 1.2520/30. Opór wyznaczony jest przy górnym ograniczeniu kilkudniowego horyzontu, czyli na 1.2676. Oczywiście również i na tym rynku sytuacja może się dziś diametralnie zmienić w czasie publikacji popołudniowych danych i ceny znacząco oddalą się od aktualnych poziomów.

Reklama
Reklama

EUR/PLNCiekawa sytuacja ma miejsce na eurozłotym. Aktualne zachowanie cen nadal sugeruje przewagę posiadaczy krajowej waluty. Wczoraj doszło tu do próby wygenerowania nieco większego odbicia i umocnienia euro, jednakże chętni do kupna złotego pojawili się już na najbliższym poziomie oporu, czyli przy 4.3430. Fakt odbicia się z tych okolic tylko wzmacnia podażowe ich znaczenie, zatem można się spodziewać problemów kupujących przy ewentualnym, ponownym podejściu. Wsparcie pozostaje oczywiście nadal na niezmienionym poziomie, a są nim okolice 4.30. Wczorajszy odwrót oddalił nieco możliwość utworzenia formacji podwójnego dna (podobnie zresztą jak kilka dni temu na dolarze do złotego) i należałoby się teraz spodziewać ponownego testu wsparć. Ich przebicie doprowadzić powinno już do kontynuacji aprecjacji krajowej waluty, co jednak nie powinno być dla nikogo zaskoczeniem.

USD/PLN

W interesującym miejscu znajduje się teraz rynek dolara do złotego. Wczoraj kupujących amerykańską walutę zatrzymała miesięczna linia trendu spadkowego, która jest teraz najbliższym oporem znajdującym się przy 3.53. Jego sforsowanie otwierałoby drogę do pogłębienia korekty ostatniego umocnienia złotego, a przynajmniej do testu szczytu z 29 września na 3.5660. Dzisiejsza, poranna sytuacja na eurodolarze sprzyjać powinna tu raczej pomyślnemu otwarciu notowań dla naszej waluty, a tym samym podjęciu kolejnej próby zejścia pod 3.49. Aktualny trend i coraz niższe odreagowania od wsparcia dają oczywiście przewagę posiadaczom krajowej waluty, co każe przypuszczać, że cena 3.49 może być niebawem przebita i również tutaj złoty będzie kontynuował umacnianie. Pozostaje zatem czekać na popołudniowe publikacje, które również na naszym rynku mają szansę przyczynić się do wyznaczenia dalszego kierunku.

Tomasz Gessner

FOREX - DESK

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama