Reklama

FOREX - DESK: Komentarz poranny

Od wczoraj dolar sukcesywnie się umacnia wobec euro. Jest to konsekwencją nadrabiania dość dużych strat z piątku. Na dzisiaj nie przewidziano żadnych publikacji danych makroekonomicznych, co może wpłynąć na dalsze osuwanie się eurodolara.

Publikacja: 12.10.2004 09:06

Ciekawy dzień mają za sobą inwestorzy na rynku złotego. Doszło tu bowiem do dynamicznego umocnienia krajowej waluty, które udało się pod koniec dnia nieco skorygować. Sytuacja sprzyja jednak nadal posiadaczom złotego.

EUR/USD

Deprecjacja euro od początku tygodnia, z jaką mamy tu do czynienia, doprowadziła do wyznaczenia krótkoterminowej linii trendu spadkowego, która aktualnie znajduje się przy cenie 1.2380. Jej przebicie uznać można będzie za symptom wyczerpywania się podaży europejskiej waluty. Jest to zatem najbliższy opór. Nieco wyżej podażowo działać powinien także dzisiejszy szczyt przy ok. 1.2390. Wsparcie znajduje się obecnie przy 1.2350. Niżej kupujący euro pojawić się powinni w okolicach linii trendu wzrostowego, która zlokalizowana jest przy cenie 1.2320.

USD/JPY

Korekta ostatniej przeceny amerykańskiej waluty widoczna jest również wobec jena. Sięgnęła ona jak dotąd poziomu poprzedniego wsparcia, jakim był dołek z 30 września, który zlokalizowany jest przy cenie 109.80. Można obecnie zakładać, że tworzony jest tu ruch powrotny do przebitej linii trendu wzrostowego, która towarzyszyła tu bykom przez kilka miesięcy. Obecnie znajduje się ona na poziomie 110.20 i ruchu w tym kierunku należy się spodziewać. Dopiero zdecydowanie wyjście cen nad jej poziom mogłoby nieco oddalić tu negatywny dla posiadaczy dolara sygnał, jaki się ostatnio pojawił. Nieco niżej popyt może również wyhamować przy oporze na 110.00, gdzie znajduje się 38,2% zniesienie ostatniej aprecjacji jena. Zejście pod wczorajszy dołek przy 109.12 sugerowałoby zakończenie aktualnej korekty i kontynuację umacniania amerykańskiej waluty, co zostało w piątek zapoczątkowane wybiciem pod wsparcie.

Reklama
Reklama

EUR/JPY

Mniej więcej podobnie zachowuje się eurojen. Wczorajsze wybicie pod wsparcia są aktualnie korygowane i rynek zbliża się do najbliższego oporu, czyli okolic 135.85, gdzie znajduje się dołek z 5 października. W tych okolicach przebiega obecnie również przebita linia trendu wzrostowego, do której tworzony jest właśnie ruch powrotny (analogicznie jak na dolarjenie). Sygnałem do kontynuacji aprecjacji japońskiej waluty będzie zejście pod wczorajsze minima, czyli pod cenę 135.16. Nieco niżej położonym wsparciem jest poziom 134.80, gdzie zlokalizowane jest 61,8% zniesienie ostatniego umocnienia euro. Krótkoterminowe wskaźniki mają jeszcze nieco miejsca na wzrost swoich wartości, zatem przełożyć się to może na testowanie wspomnianych wyżej poziomów oporu.

GBP/USD

Na rynku funta brytyjskiego widoczne jest z kolei niezdecydowanie. Dziś rano pojawiła się tu presja na umocnienie dolara, jednakże wahania są tu w tym tygodniu stosunkowo niewielkie. Warto zwrócić uwagę, że dzisiejszy wierzchołek wyznaczony został tuż pod oporem przy 1.8000, gdzie znajduje się 61,8% zniesienie ostatniej przeceny funta, zatem odwrót z tego miejsca sugerować tu może nieco większy potencjał wzrostu wartości dolara. Wsparcia doszukiwałbym się w strefie 1.7888 - 1.7908. Kolejny opór, po wyjściu nad 1.8000, znajduje się w okolicach linii trendu spadkowego, która zlokalizowana jest przy 1.8050.

USD/CHF

Odreagowanie piątkowej przeceny dolara widoczne jest także na franku szwajcarskim. Tutaj trwająca od wczoraj korekta przybrała postać wzrostowego kanału, który aktualnie ograniczony jest zakresem ok. 1.2508 - 1.2542. W tym układzie sugerowałoby to tworzenie się formacji flagi, a zatem wybicie pod dolne ograniczenie kanału sygnalizować będzie ponowną aprecjację franka. Popytu spodziewać należałoby się wówczas przy poziomie piątkowego dołka, który zlokalizowany jest na 1.2467. Nieco niżej kupujący amerykańską walutę pokazać powinni się także przy 1.2444 (dołek z 30 września). EUR/PLN

Reklama
Reklama

Interesujący przebieg miały wczorajsze notowania eurozłotego. Bitwę wygrali oczywiście posiadacze krajowej waluty. Poranny, silny popyt sprowadził ceny ponownie na wsparcie przy 4.30, jednakże po południu doszło tu do korekty. Póki wspomniane wsparcie się trzyma, nadal mówić można o krótkoterminowym trendzie horyzontalnym. Zdawać sobie należy jednak sprawę, że wsparcie to testowane jest ostatnio już coraz częściej i co ważniejsze, odreagowania z jego poziomu są już coraz słabsze (o czym świadczy chociażby opór w postaci krótkoterminowej linii trendu spadkowego, która znajduje się na 4.33), zatem sugeruje to rosnące prawdopodobieństwo jego przebicia i kontynuacji umacniania się krajowej waluty.

USD/PLN

Interesująca sytuacja ma miejsce na dolarze do złotego. Tutaj wsparcie przy cenie 3.49 w postaci ostatnich dołków zostało wczoraj sforsowane. Końcówka notowań również przyniosła odbicie, jednakże kupujący amerykańską walutę nie zdołali już wyciągnąć cen nad przebity poziom. Sugerować to może tworzenie się jedynie ruchu powrotnego, a to z kolei każe spodziewać się kontynuacji umacniania krajowej waluty. Wsparciem jest teraz cena 3.47. Aktualnie dopiero zdecydowane przebicie kilkukrotnie testowanej linii trendu spadkowego, która znajduje się przy 3.52, mogłoby przyczynić się do wyhamowania aktualnej tendencji i jej ewentualnej korekty. Do tego miejsca posiadacze krajowej waluty wydają się bezpieczni.

Tomasz Gessner

FOREX - DESK

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama