Na krajowym rynku walutowym mamy ostatnio spokojne sesje. Odchylenie od dawnego parytetu po pokonaniu poziomu -9%, dziś oscylowało w okolicach -8,7%. USD/PLN utrzymuje się powyżej poziomu 3,40.
Inwestorzy właściwie nic sobie nie zrobili z rezultatów raportu Komisji Europejskiej oraz Europejskiego Banku Centralnego. Instytucje te krytycznie odniosły się do przygotowania Polski przyjęcia euro. W tym momencie nie spełniamy właściwie żadnych kryteriów koniecznych do przyjęcia wspólnej waluty. Zdaniem Komisji Polska nie zdąży spełnić kryteriów do 2007 roku.
Trend umacniania się złotego trochę się więc zatrzymał. Naszym zdaniem nie jest to jednak koniec aprecjacji krajowej waluty. Korekta osłabiająca może mieć oczywiście miejsce, jednak trzeba ja wykorzystywać do sprzedaży walut. Przy rosnącym kursie EUR/USD będzie się utrzymywała szczególna presja na spadki USD/PLN.
Na rynku międzynarodowym EUR/USD oscyluje wokół notowanych ostatnio maksimów. Po opublikowaniu danych z USA nastąpiła pewna korekta spadkowa. Liczba nowych bezrobotnych ukształtowała się na poziomie 329 tys., czyli była nieznacznie lepsza od rynkowych oczekiwań. Koniec tygodnia może sprzyjać realizacji zysków z długich pozycji zajmowanych na EUR/USD, jednak korekty spadkowe należy naszym zdaniem wykorzystywać do zakupu euro. trend wzrostowy wygląda bowiem na bardzo silny.