Po opublikowaniu cotygodniowych danych z amerykańskiego rynku pracy EUR/USD zniżkował do 1,2600, jednak negatywny sentyment względem USD szybko powrócił na rynek. Dolarowi nie zdołała też pomóc publikacja indeksu Philadelphia FED. Wprawdzie wartość tego indeksu wzrosła do 28,5 pkt., jednak znaczącą zniżkę zanotował subindeks dotyczący zatrudnienia.

Dziś nie będzie ważniejszych publikacji danych ze Stanów Zjednoczonych. Rynek będzie więc zdominowany głównie czynnikami technicznymi. Pokonanie oporów ukształtowanych teraz na 1,2650 otworzy drogę do dalszych wzrostów notowań euro względem USD. Otwartą kwestą pozostaje to czy większa liczba inwestorów zdecyduje się już teraz na realizowanie zysków z długich pozycji w EUR/USD. Jeżeli nastąpi jakaś korekta spadkowa to należy ją wykorzystywać do zakupu euro.