Reklama

Komentarz poranny Palladia.pl

Rynek złotego: Złoty ponownie słabszy na otwarciu Dzisiejszy ranek przyniósł nieznaczne osłabienie się złotego, po godz. 9:00 odchylenie od parytetu wynosiło 7,8 proc. po mocnej stronie odchylenia od parytetu. Rynek zignorował wczorajsze dane o cenach żywności za I połowę października, które wskazują, iż inflacja może być nieco wyższa niż to wcześniej zakładano.

Publikacja: 26.10.2004 10:07

Wczoraj po południu Ministerstwo Finansów zrewidowało swoje oczekiwania na październik - 4,3 proc. r/r wobec zakładanych wcześniej 4,1-4,2 proc. r/r, a na koniec roku 4,0 proc. r/r wobec zakładanych 3,9-4,0 proc. r/r. Tym samym rację może mieć wiceprezes NBP, Krzysztof Rybiński, który kilka dni temu stwierdził, iż inflacja na koniec roku nie spadnie poniżej 4 proc. r/r. Informacje te nie wpłyną na październikową decyzję Rady Polityki Pieniężnej, jednak tak jak pisaliśmy wczoraj, mogą mieć wpływ na nową projekcję inflacyjną, która zostanie podana w listopadzie.

Dzisiaj spodziewamy się wyhamowania spadków złotego, zwłaszcza, że osiągnięte zostały już okolice oporów - 4,38 na EUR/PLN i 3,42 na USD/PLN, a w perspektywie najbliższego tygodnia można spodziewać się napływu środków pod akcje PKO BP.

Rynek EUR/USD: Tańsza ropa może przez chwilę pomóc dolarowi

W godzinach handlu tokijskiego notowania EUR/USD ustanowiły maksimum na poziomie 1,2840, a więc w bliskiej odległości lokalnego oporu na 1,2850. Na rynku nadal panuje negatywny klimat wokół "zielonego" i inwestorzy starają się otwierać nowe pozycje, przy każdym chwilowym umocnieniu się dolara. Dzisiaj jednak możemy być świadkami nieznacznego umocnienia się amerykańskiej waluty. Jednym z czynników za tym przemawiających jest sytuacja na rynku ropy, której cena zniżkowała wczoraj o ponad dolara, po tym jak norweski rząd dogadał się ze strajkującymi i oddalona została groźba przerwania dostaw surowca z tego kraju. Dzisiaj mamy także publikację indeksu zaufania konsumentów za październik o godz. 16:00 - rynek szacuje, iż wyniesie on 94 pkt. wobec wcześniejszych 96,8 pkt.

W dłuższym terminie sytuacja wokół dolara jest jednak nadal nieciekawa - ropa może nadal drożeć, a inwestorzy obawiają się wygranej Johna Kerry?ego, mimo, iż w sondażach nadal prowadzi obecny prezydent George Bush. Dodatkowo pojawia się coraz więcej opinii, iż FED nie będzie w najbliższych miesiącach skłonny do kontynuowania zapoczątkowanego wcześniej cyklu podwyżek stóp procentowych.

Reklama
Reklama

Opracował

Marek Rogalski

www.palladia.pl

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama