Na rynku nie pojawiło się wiele informacji. Jedynie resort finansów poinformował o szczegółach czwartkowego przetargu zamiany obligacji. I tak łączna wartość papierów przedstawionych do odkupu wyniesie aż 27 mld zł i w zamian zaoferowane zostaną papiery zapadające w latach 2009, 2013 i 2015.
Inwestorzy czekają teraz na jutrzejszą decyzję Rady Polityki Pieniężnej. Mimo tego nie oczekuje się zmian w poziomie stóp procentowych. Nie powinno to jednak wpłynąć na notowania złotego, który w najbliższym czasie powinien dalej zyskiwać na wartości.
Rynek EUR/USD: Kerry, czy Bush - euro, czy dolar?
W trakcie azjatyckiej części wtorkowej sesji kurs EUR/USD dotarł do 1,2840 tj. do najwyższego poziomu od 18 lutego br. Techniczne, lokalne opory zlokalizowane w okolicy 1,2850 powstrzymały jednak inwestorów przed kolejnymi zakupami euro. Co więcej w kolejnych godzinach handlu cena wspólnej waluty powróciła do ok. 1,2775/80. Wpływ na wzmocnienie się dolara miała niewątpliwe sytuacja na rynku ropy. Cena tego surowca (lekka ropa na giełdzie NYMEX z dostawą na grudzień), która jeszcze w poniedziałek wynosiła nawet 55,67 dolara za baryłkę we wtorek spadła prawie do 54,00 dolara. Stało się tak dzięki rozpoczęciu rozmów pomiędzy rządem Norwegii, a strajkującymi pracownikami szybów naftowych.
O godz. 16:00 napłynęły dane makro z USA. Były słabsze niż oczekiwano. W październiku wskaźnik zaufania konsumentów spadł do 92,8 z 96,8 we wrześniu i wobec prognoz na poziomie 94,0. Informacje te nie zaszkodziły jednak dolarowi, a co więcej kurs EUR/USD po przedstawieniu informacji zniżkował przejściowo do ok. 1,2765.