Impulsem do zakupów złotego była wypowiedź ministra finansów, który stwierdził, że nasza waluta ma potencjał do dalszych wzrostów wartości, a notowania EUR/PLN mogą osiągnąć poziom 4,20 jeszcze w tym roku. Umocnieniu złotego sprzyjają zdrowe fundamenty polskiej gospodarki, a także atrakcyjność papierów dłużnych, które cieszą się dużą popularnością wśród zagranicznych inwestorów.

Dziennik "Financial Times" opublikował dziś artykuł, który stawia polską gospodarkę w bardzo niekorzystnym świetle. Najbogatszy Polak J. Kulczyk ostrzegł w nim, że ataki ze strony populistycznych polityków szkodzą klimatowi inwestycyjnemu Polski. Ponadto stwierdził on, że ataki te przerażają zagranicznych inwestorów. J. Kulczyk obawia się o swoje bezpieczeństwo i bezpieczeństwo swojego majątku - około 50 proc jego aktywów znajduje się obecnie poza granicami kraju i w najbliższej przyszłości odsetek majątku przetransferowanego poza granice Polski zwiększy się.

Komisja Europejska podziela zdanie szefa ECB, że nadmierna zmienność na rynku walutowym oraz chaotyczne zmiany wartości walut są niepożądane. Wczoraj Trichet wyraził swoje niezadowolenie z powodu ostatnich zmian na rynku EUR/USD. Analitycy podkreślają, że wspomniane sygnały mogą oznaczać początek "słownych interwencji" ze strony decydentów gospodarczych strefy euro nakierowanych na osłabienie euro do dolara.

Wskaźnik koniunktury w największej gospodarce Eurolandu Niemczech wyniósł w listopadzie 13,9 pkt. Dane te okazały ogromnym zaskoczeniem dla ekonomistów, ponieważ są one najgorsze od ponad 23 miesięcy.