Wypowiedzi amerykańskiego sekretarza skarbu J. Snowa nie są w stanie powstrzymać deprecjacji dolra. Po raz kolejny powtarza on tylko, że administracja Stanów Zjednoczonych jest za polityką silnego dolara. Za tymi słowami nie idą jednak żadne inne posunięcia, a uczestnicy rynku są przekonani o cichym przyzwoleniu władz amerykańskich do dalszej deprecjacji USD. Również dokonana ostatnio zmiana na stanowisku Sekretarza Stanu jest naszym zdaniem czynnikiem, który może wpływać negatywnie na wartość dolara.

Na krajowym rynku walutowym złoty powoli zyskiwał na wartości. Odchylenie od dawnego parytetu osiągnęło poziom -10,9% a kurs USD/PLN zniżkował do 3,2700. Umacnianiu się krajowej waluty sprzyjały wypowiedzi członka Rady Polityki Pieniężnej Dariusza Filara. Opowiedział się on bowiem za dalszymi podwyżkami stóp procentowych. Jego zdaniem stopy należy podwyższać jak najszybciej, aby w miarę szybko sprowadzić inflację do poziomu celu inflacyjnego. Oczekiwania na dalsze podwyżki stóp z pewnością mogą jeszcze umocnić złotego.