Słabe zachowanie Eurolandu w pierwszej godzinie pogłębiało na kontraktach
"korektę fixingu". Minimum zrobiliśmy na 1899 pkt. i teraz wszyscy patrzą na
obroty akcjami. Jeśli będą duże, a rynek nie będzie spadać, to znowu można
oczekiwać wzrostów. Na razie poniedziałek zaczynamy tradycyjnie. Znikomy
obrót i niewielkie oferty na kluczowych spółkach. 00 02 MP