Wyraźne umocnienie dolara widoczne jest zwłaszcza wobec jena japońskiego. W ciągu ostatnich dni skorygowane zostało niemal 50% całego trendu spadkowego, który trwał od września. Oporu o charakterze średnioterminowym spodziewać się należy przy cenie 107, gdzie zlokalizowany jest dołek z czerwca. Poziom ten dał o sobie znać również w listopadzie, gdzie wykonany został do jego okolic ruch powrotny. Wsparcie zlokalizowane jest przy cenie 103.50 oraz niżej na 101.83 (dołek z początku grudnia) i 101.22 (dołek z 1999r.). Odnośnie dziennych wskaźników, to sytuacja przedstawia się analogicznie, jak w przypadku eurodolara, czyli ostatnie umocnienie spowodowało szereg sygnałów kupna dolara. Krótkoterminowo rynek porusza się po kilkudniowej linii trendu wzrostowego, na której piątkowe notowania zostały zakończone. Wsparcie stanowi także poziom maksimów ze środy i czwartku przy 104.97. Zejście pod ten poziom zaowocowałoby pogłębieniem korekty i spadkiem wartości dolara do okolic 103.85, gdzie zlokalizowane jest kolejne wsparcie (czwartkowe dołki w połączeniu z krótkoterminową linią trendu wzrostowego).
EUR/JPY
W ostatnich dniach bardzo stabilnie zachowuje się eurojen. Mamy tu do czynienia z trendem wzrostowym (aprecjacji euro), który w piątek został nieznacznie skorygowany. Wsparcie w krótkim terminie wyznaczyć można przy cenie 138.45, gdzie zlokalizowane jest minimum z czwartku, jak również dolne ograniczenie wzrostowego kanału. Wybicie się pod ten poziom sygnalizowałoby poważniejszą korektę ostatniego trendu. Opór stanowi piątkowy szczyt, który wyznaczony został przy cenie 139.88. Obecny trend wzrostowy stanowi wybicie ze średnioterminowej formacji trójkąta, a tym samym otwarta została obecnie droga do szczytu z 2003r., który zlokalizowany jest przy cenie 140.94 i dopiero jego sforsowanie zakończyłoby całą korektę trendu aprecjacji euro względem jena. W ramach ruchu powrotnego do górnego ograniczenia wspomnianego trójkąta spodziewać się można korekty do okolic 137.00, gdzie spodziewać należałoby się wzmożonego zainteresowania otwieraniem długich pozycji w euro. GBP/USD
To, że ostatnie umocnienie dolara należy traktować na razie jedynie jako chwilową korektę, sugeruje zachowanie się funta brytyjskiego. W średnim terminie został tu wykonany niemal idealny ruch powrotny do górnego ograniczenia wzrostowego kanału, które wyznaczyć można po szczytach z kwietnia i lipca. Poziom ten zdołał w piątek zatrzymać kupno amerykańskiej waluty i doszło jeszcze tego samego dnia do odreagowania (wyraźny, dolny cień z poziomu wsparcia). Popytowego poziomu doszukiwać należałoby się również przy dwumiesięcznej linii trendu wzrostowego, która zlokalizowana jest obecnie przy 1.8850. Aktualnie opór stanowią maksima z ostatnich dni (1.9505) i wyjście nad ten poziom doprowadzić powinno przynajmniej do testu 161,8% wysokości korekty luty - maj. W krótkim terminie zakończenie aktualnej korekty sugerowało będzie wybicie rynku nad kilkudniową linię trendu spadkowego, która aktualnie zlokalizowana jest przy cenie 1.9235. Istotne będzie jednak piątkowe minimum, bowiem oprócz wybronienia wsparcia o charakterze średnioterminowym, nie można również nie zauważyć, że realizowana jest właśnie formacja RGR. W piątek doszło tu do wybicia pod linię szyi, natomiast aprecjacja funta z drugiej części dnia sugeruje tworzenie się jedynie ruchu powrotnego. Jeśli zatem ceny zejdą pod poziom 1.90, to może stać się to początkiem nieco głębszej korekty.
USD/CHF
Korekta zagościła także na rynku franka szwajcarskiego. Minimum zostało osiągnięte przy cenie 1.13 i poziom ten jest obecnie najbliższym wsparciem, którego przełamanie sygnalizowało będzie już kontynuację trendu spadku wartości dolara. Aktualna korekta ma szansę zajść w okolice 1.2140, bowiem patrząc na rynek w średnim terminie, jest to jeden z pierwszych, ważniejszych oporów. Nieco wyżej (1.2485) zlokalizowana jest także roczna linia trendu spadkowego, która również działać będzie podażowo. Przy ostatnim, ekstremalnym wyprzedaniu korekta, która się pojawiła, doprowadziła od razu do wygenerowania sygnałów kupna na dziennych wskaźnikach i tutaj potencjał wzrostowy jest bardzo duży. W krótkim terminie wsparciem jest przyspieszona linia trendu wzrostowego, która znajduje się przy cenie 1.1540. Nieco niżej popyt powinien być również widoczny w okolicy czwartkowych dołków, czyli 1.1465/75. Opór zlokalizowany jest przy piątkowym szczycie na 1.1682 i wyjście wyżej sygnalizowało będzie pojawienie się kolejnej fali aprecjacji dolara.