W piątek poznaliśmy informacje o nastrojach panujących wśród amerykańskich konsumentów oraz dane o PPI. Wartość indeksu Michigan Sentiment okazała się pozytywnym zaskoczeniem dla rynku. Zwyżkował on do 95,7 pkt. z 92,8 zanotowanych w listopadzie. Warto też odnotować, że wyższy od oczekiwanego okazał się wskaźnik cen producentów - PPI. Utwierdziło to rynek w przekonaniu, że FED będzie w najbliższym czasie podnosił stopy procentowe. I właśnie posiedzenie FED będzie w tym tygodniu głównym wydarzeniem na rynku. Zdecydowana większość analityków spodziewa się, że bank centralny podwyższy stopy o 25 pkt. bazowych. Decyzję w tej kwestii poznamy jutro.

Oprócz posiedzenia FED w najbliższych dniach czeka nas cały szereg istotnych publikacji ekonomicznych z największej gospodarki świata. Już dziś poznamy dane o sprzedaży detalicznej. W kolejnych dniach na rynek napłyną dane o produkcji przemysłowej oraz pilnie śledzone informacje o wielkości deficytu handlowego w USA. Właśnie na dane o deficycie rynek może reagować szczególnie nerwowo. Deficyt handlowy jest bowiem postrzegany jako jedna z fundamentalnych przyczyn słabości dolara.

Najbliższy ważny poziom oporu na EUR/USD znajduje się na 1,3290, kolejny bardziej istotny na 1,3350. Większy popyt na wspólną walutę powinien pojawiać się w przypadku zniżki kursu w okolice 1,3250.