Nie mam motywacji do pisania o wczorajszej sesji w USA. Dlaczego ?
Zachowanie naszego rynku wyraźnie pokazało, że notowania na zachodnich
parkietach mogą co najwyżej mieć wpływ na emocje na samym początku sesji i
to tylko na kontraktach. Dopiero zmiana amerykańskich indeksów większa niż
2% mogłaby cokolwiek zmienić na GPW. A tak pozostajemy pod wpływem nastrojów