Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 17.12.2004 08:01

Nie mam motywacji do pisania o wczorajszej sesji w USA. Dlaczego ?

Zachowanie naszego rynku wyraźnie pokazało, że notowania na zachodnich

parkietach mogą co najwyżej mieć wpływ na emocje na samym początku sesji i

to tylko na kontraktach. Dopiero zmiana amerykańskich indeksów większa niż

2% mogłaby cokolwiek zmienić na GPW. A tak pozostajemy pod wpływem nastrojów

Reklama
Reklama

wczorajszego wzrostu.

Z wydarzeń w USA nie było żadnych wiadomości, które byłyby pamiętane na

kolejnych sesjach. Takim mogłyby być informacje o interwencji EBC/FED na

rynku walutowym, ale plotki nie zostały potwierdzone ani uwiarygodnione i

temat zszedł na plan dalszy. Inwestorzy emocjonowali się kolejną

fuzją/przejęciem, która dotyczyła tym razem Johnson&Johnson kładącego łapę

Reklama
Reklama

na Guidant. To pomagało Dow Jones, natomiast z drugiej strony Symantec

ciągnął na południe cały Nasdaq, po podaniu informacji o planowanym

przejęciu Veritas. Ciekawe, ale w przyszłym tygodniu to już będzie historia

bez wpływu na trend.

Warto natomiast zerknąć na indeks Philadelphia Fed, który bardzo pozytywnie

zaskoczył inwestorów. Dane za grudzień miały wynieść 20,5, a było aż 29,6.

Reklama
Reklama

Najwyższy odczyt od lipca. Do tego subindeksu zatrudnienia, cen i 6

miesięcznych prognoz nie pokazały nic negatywnego. Zadziwiająco dobre dane,

nie do końca idące w parze z ostatnimi publikacjami. Czyżby zbawczy wpływ

eksportu napędzanego osłabieniem dolara ?

Na dzisiaj mamy trzy ważne publikacje. O 10:00 niemiecki indeks Ifo za

Reklama
Reklama

grudzień. Przy mocniejszej niespodziance to ustali nastroje dla Eurolandu do

14:30 gdy publikowana będzie inflacja (CPI) w USA za listopad. Bardzo

istotne dane w ostatnim okresie. Wszystko zwieńczy (ale tylko dla GPW)

publikacja przez GUS o 16:00 danych o produkcji przemysłowej i jej cenach.

Analitycy prognozują +10% r/r a roczny wskaźnik cen produkcji miał spaść do

Reklama
Reklama

+7,3% z 7,7% w październiku. Prognoza na dzisiaj ? Pisałem już wczoraj - nie

ma wyjścia i trzeba patrzeć w górę, ale ten ruch wzrostowy wcale mnie nie

przekonuję i traktuję go w kategorii tych "niebezpiecznych". Przynajmniej na

razie. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama