Zdaniem ministra finansów M. Gronickiego możliwe jest poluzowanie polityki pieniężnej w przyszłym roku pod warunkiem zacieśnienia polityki fiskalnej. Rząd planuje, że przyszłoroczny deficyt budżetowy wyniesie 35 mld złotych wobec 45,3 mld dolarów w roku bieżącym. Co więcej szacuje się, że tegoroczny deficyt budżetowy będzie niższy od zaplanowanego i wyniesie poniżej 42 mld złotych.

Nie możemy zapomnieć, że zacieśnienie polityki fiskalnej w przyszłym roku uzależnione jest od przyjęcia ustaw z planu oszczędnościowego wicepremiera J. Hausnera. Tymczasem pojawia się coraz więcej zagrożeń, które mogą zahamować realizację planu J. Hausnera. We wtorek minister finansów stwierdził, że istnieje niebezpieczeństwo odrzucenia kolejnych czterech ustaw z planu oszczędnościowego, czego rezultatem mogą być napięcia w przyszłorocznym budżecie. W październiku sejm odrzucił dwie ustawy z pakietu Hausnera, co spowodowało niedobór w przyszłorocznym budżecie oceniany na ponad 1 mld złotych. Problem rozwiązał wówczas rząd, który sprawnie przygotował nowe wersje odrzuconych ustaw. To, czy i tym razem taki zabieg zostanie zastosowany pozostaje wielką niewiadomą.

Wielu ekonomistów jest zdania, że cykl podwyżek stóp procentowych został już zakończony. Oczekują oni spadku inflacji w przyszłym roku poniżej progu 2,5 procent. Rada Polityki Pieniężnej podwyższyła stopy trzykrotnie w bieżącym roku, łącznie o 125 pkt. bazowych. Nie bez znaczenia jest silny złoty, który redukuje presję inflacyjną.

Na zagranicznym rynku walutowym notowania EUR/USD pozostawały dziś w przedziale wahań 1,3250 - 1,3300. Indeks IFO, obrazujący nastroje przedsiębiorców w największej gospodarce Eurolandu wzrósł w grudniu do 96,2 pkt wobec 94,1 w listopadzie. Ekonomiści oczekiwali spaku indeksu do 93,3 pkt. Polepszenie nastrojów w niemieckiej gospodarce związane jest ze spadkiem cen ropy oraz z zahamowaniem deprecjacji dolara na rynku walutowym.

Dane o inflacji z USA za listopad ukształtowały się na poziomie zgodnym z oczekiwaniami ekonomistów 0,2 procent m/m. FED podczas ostatniego posiedzenia podwyższył stopy procentowe o 25 punktów bazowych. Należy pamiętać, że realne stopy procentowe w Stanach Zjednoczonych są obecnie bliskie wartości zerowej.