Więcej ciekawych rzeczy działo się wczoraj na GBP/USD. Para ta zanotowała bardzo silne spadki. Przypomnijmy, że dzień zaczynaliśmy na poziomie 1,9450 a spadki sięgnęły 1,9250. Ich akceleratorem były informacje o cenach nieruchomości.
Dziś inwestorzy będą się mogli zapoznać z informacjami o wzroście gospodarczym w Stanach Zjednoczonych. Będzie to ostateczna rewizja danych o PKB. Oczekuje się, że w III kwartale tego roku wzrost PKB w USA wyniósł 3,9%. Jeżeli przy płytkim rynku (z jakim teraz mamy do czynienia) dane te okazałyby się rozbieżne z oczekiwaniami to można się spodziewać skokowej zmiany kursu.
Ważniejsze dane ekonomiczne pojawią się jutro. Będą to przede wszystkim informacje o zamówieniach na dobra trwałe w USA, cotygodniowe dane o liczbie nowych bezrobotnych oraz wskaźnik nastrojów konsumentów. Te dane mogą mieć bardziej znaczący wpływ na rynek.