Rynek złotego był dziś bardzo spokojny. Wszystko wskazuje na to, że inwestorzy wstrzymują się podejmowaniem decyzji ze względu na zbliżający się okres świąt.

Nie bez znacznie dla wartości złotego jest uchwalenie przez sejm przyszłorocznego budżetu. Ustawa budżetowa musi być jeszcze podpisana przez prezydenta i wszystko wskazuje, że tak właśnie się stanie. Poziom deficytu przewidziany w ustawie budżetowej na 2005 rok został ustalony na 35 mld złotych wobec 45,3 mld w roku obecnym. Zdaniem ministra finansów M. Gronickiego wzrost gospodarczy w 2005 roku wyniesie 5,6 - 5,7 procent. Zdaniem rządu na 2005 rok pozostaje utrzymanie poziomu długu publicznego poniżej 55 procent PKB.

Pewne wątpliwości budzi odrzucenie przez sejm kilku ustaw z pakietu wicepremiera Hausnera. W październiku odrzucone zostały ustawy o podwyżce składek dla przedsiębiorców oraz o zmianie zasad zarobkowania przez emerytów i rencistów. Rząd przygotował nowe projekty wspomnianych ustaw, jednak kosztem ograniczenia przychodów budżetowych w przyszłym roku.

Dziś o godz. 16-tej Gus opublikuje dane o cenach żywności w pierwszej połowie listopada. Ekonomiści oczekują danych na poziomie 0,2 - 0,3 procent. W wypadku przekroczenia poziomu 0,3 proc. można oczekiwać, że grudniowa inflacja ukształtuje się na poziomie porównywalnym z listopadem.

Na zagranicznym rynku walutowym euro ponownie znalazło się na maksymalnych poziomach wobec dolara. Notowania EUR/USD testowały poziom 1,3470. Liczba nowych bezrobotnych wyniosła w USA 333 tyś wobec oczekiwań na poziomie 330 tyś. Natomiast dane o zamówieniach na dobra trwałe za listopad wzrosły o 1,6 proc. wobec oczekiwań analityków na poziomie 0,6 proc.