Słowem wstępu: Złoty nadal bardzo mocny, a dolar niesłychanie słaby - to już standard
Rynek Krajowy
Komentarz
Początek pierwszej poświątecznej sesji nie przyniósł większych zmian na rynku krajowym. Nasza waluta utrzymała się w okolicy osiągniętych w końcówce zeszłego tygodnia bardzo, ale to bardzo wysokich poziomów. Kurs USD/PLN ustabilizował się nieco powyżej magicznej bariery 3,0000 (minimum 3,0050 - maksimum 3,0165). Podobnie rzecz się miała z kursem EUR/PLN, który poruszał się w zakresie 4,0640 - 4,0835. Dolar jest najsłabszy od początku 1997 r., a euro od początku 2003 r.
Pomimo zakończenia okresu świątecznego obroty na rynku nadal są niskie. Duża część inwestorów przed końcem roku zdecydowała się wziąć urlop, a pozostali nie są zbyt aktywni. Mniejsza płynność to również wynik zamknięcia, świętującego dziś i jutro rynku londyńskiego.