Na rynku złotego bez zmian. Nasza waluta jest niezwykle mocna i wszystko wskazuje na to, że proces jej aprecjacji będzie dalej postępował. Wydaje się, że celem jest 15 proc. odchylenie złotego od dawnego parytetu, liczone dla koszyka złożonego w 70 proc. z euro i w 30 proc. z dolara. Jak na razie wynosi ono 12,40 proc., więc pole do kolejnych zwyżek wartości naszej waluty jest jeszcze spore.
Rynek Międzynarodowy
Komentarz
Pod koniec poniedziałkowej sesji cena europejskiej waluty do dolara ustanowiła historyczne maksimum na 1,3640. W trakcie pierwszych godzin wtorkowego handlu utrzymała się na wysokim poziomie poruszając się w przedziale 1,3595 - 1,3630.
Podobnie jak dzień wcześniej obroty na rynku były o wiele mniejsze niż zazwyczaj (końcówka roku, święto w Londynie).
Z racji braku nowych czynników przemawiających za dalszym osłabieniem dolara inwestorzy cały czas podpierają się tymi starymi. Mowa tu przede wszystkim o obawach uczestników rynku o trapiący Stany Zjednoczone problem "potrójnego deficytu" oraz o ich przekonaniu o tym, że administracja Busha po cichu popiera deprecjację krajowej waluty, a także o tym, że na rynku dolara nie dojdzie do interwencji.