Reklama

Komentarz popołudniowy Palladia.pl

Złoty minimalnie osłabł . Obiektywno-Subiektywna ocena wydarzeń na rynku walutowym 29 grudnia 2004r., godz. 16:55 Słowem wstępu: W środę złoty delikatnie stracił na wartości. Powód? Spadek kursu EUR/USD oraz lekkie zakupy walut ze strony inwestorów instytucjonalnych Rynek Krajowy

Publikacja: 29.12.2004 16:20

Komentarz

W środę notowania naszej waluty nieznacznie spadły. Cena dolara zwyżkowała do 2,9995. Cena euro wzrosła do 4,0750. Odchylenie złotego od dawnego parytetu zniżkowało w okolice 16 proc. po jego mocnej stronie.

Delikatną deprecjację złotego można wytłumaczyć dwoma czynnikami. Po pierwsze i najważniejsze na arenie międzynarodowej po wcześniejszej wyprzedaży znaleźli się chętni do kupowania amerykańskiej waluty, w wyniku czego kurs EUR/USD poszedł wyraźnie w dół. Po drugie po znacznym wzmocnieniu złotego w czasie okresu świątecznego pojawiło się zainteresowanie nabyciem relatywnie tanich walut ze strony klientów instytucjonalnych.

Witold Orłowski, doradca ekonomiczny prezydenta RP w porannym wywiadzie dla radia PiN podkreślił, że cena euro do złotego może spaść do 3,8 - 3,9. Zaznaczył on także, Rada Polityki Pieniężnej w obliczu mocnej krajowej waluty powinna rozważyć decyzję o obniżce poziomu stóp procentowych. Z kolei w ciągu dnia Elżbieta Suchocka-Roguska, wiceminister finansów powiedziała, że według szacunków resortu deficyt budżetowy w 2004 r. będzie niższy od planu o 4-5 miliardów złotych. Dzień wcześniej podkreślała, że będzie to "tylko" 3,5 miliarda złotych. W środę w centrum zainteresowania inwestorów znajdowała się także sprawa marszałka Sejmu. Józef Oleksy zapowiedział, że ogłosi swoją gotowość rezygnacji z zajmowanego stanowiska. Jest to związane z zeszłotygodniową decyzją sądu lustracyjnego o tym, że Oleksy skłamał w oświadczeniu lustracyjnym.

Prognoza

Reklama
Reklama

Notowania naszej waluty nie powinny już dalej spadać. Kurs EUR/PLN w zakresie 4,07 - 4,08 oraz kurs USD/PLN w okolicy poziomu 3,00 wydają się być korzystne do ponownych zakupów złotego.

Rynek Międzynarodowy

Komentarz

W pierwszych godzinach środowej sesji kurs EUR/USD zniżkował z ok. 1,3610 do 1,3570. Dolar zyskał na wartości dzięki opublikowanym we wtorek po południu lepszym niż oczekiwano danym o zaufaniu amerykańskich konsumentów w grudniu. Dodatkowo lekkim ciosem dla euro było podanie przez jedną z niemieckich biznesowych gazet informacji o tym, że agencja Standard & Poor?s widzi zagrożenia dla ratingu AAA Niemiec w przypadku gdyby reformy w tym kraju uległy zachowaniu.

Kolejna część handlu przyniosła jednak tak jak w ostatnich dniach zwyżki kursu EUR/USD. Cena euro przed południem sięgnęła rekordowo wysokiego poziomu 1,3646 i już piątą z rzędu sesję ustanawiała nowe historyczne maksimum.

Tak jak w poniedziałek i we wtorek do pokonania w górę technicznego oporu na 1,3650 jednak nie doszło. Kolejna nieudana próba przebicia tej bariery skłoniła inwestorów do wzięcia zysków z części krótkich pozycji w dolarze. W rezultacie tych działań kurs EUR/USD spadł przejściowo do 1,3557.

Reklama
Reklama

Po południu napłynęły dane makro z USA.o godz. 16:00 okazało się, że sprzedaż domów na rynku wtórnym w listopadzie wzrosła do 6,94 mln. Na rynku oczekiwano figury na poziomie 6,75 mln. Pół godziny później podano informację o zapasach ropy w tygodniu do 24 grudnia. Spadły one o 800 tys. baryłek.

Prognoza

Celem dla rynku EUR/USD są nadal okolice poziomów 1,37 - 1,38. Główny techniczny opór zlokalizowany jest na poziomie 1,3650. Obecne spadki ceny euro wydają się być dobre do ponownych zakupów europejskiej waluty za dolary.

Opracował:

Marek Nienałtowski

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama