Wsparciem dla dolara były wczorajsze dane o sprzedaży detalicznej - wzrost o 1,2% w grudniu przekroczył oczekiwania inwestorów, jednak wymowa danych jest niejednoznaczna. Sprzedaż detaliczna z wyłączeniem sektora motoryzacyjnego wypadła poniżej oczekiwań, wzrost jedynie o 0,3% w okresie przedświątecznym nie jest dobrym sygnałem. Wyraźnie spadły ceny dóbr importowanych - a tańsze i przez to bardziej konkurencyjne dobra z importu to zła informacja dla amerykańskich producentów. Podobnie jak w minionym tygodniu rozczarowały także dane o liczbie nowozarejestrowanych bezrobotnych w USA. Pomimo tego na rynku panują dobre nastroje wobec dolara, taki sentyment może utrzymać się do otwarcia rynku amerykańskiego. Wpływ na przebieg notowań będzie mieć dzisiejsza publikacja danych o produkcji przemysłowej, cenach producentów i wykorzystaniu mocy produkcyjnych w USA w grudniu.
Rynek EUR/USD testował wczoraj wsparcie przy cenie 1,32, jednak dopiero dzisiejsza sesja azjatycka przyniosła pokonanie tego poziomu. Opór 1,3260 pozostał w tym czasie niezagrożony. Pokonanie wsparcia 1,32 otworzyło drogę do wyraźnego umocnienia dolara, rynek wyraźnie zmierza do testy ceny 1,3024, stanowiącej tegoroczne minimum. Sygnałem do zakończenia wzrostów waluty amerykańskiej byłby powrót powyżej poziomu 1,3180.
Dolar odrabia straty wobec jena. Wsparcie przy cenie 102,10 zostało obronione, a wzrost powyżej oporu 102,60 był sygnałem do umocnienia waluty amerykańskiej. W najbliższym czasie jen może kontynuować spadki.
Krzysztof Kochan
X-Trade