Reklama

Komentarz poranny Palladia.pl

Dzisiaj spodziewana niższa aktywność Obiektywno-Subiektywna ocena wydarzeń na rynkach 17 stycznia 2005r., godz. 10:01

Publikacja: 17.01.2005 09:17

Komentarz

Dzisiaj rano złoty otworzył się na podobnych poziomach z piątku. Za dolara płacono średnio 3,1050 zł, a za euro 4,0770 zł. O godz. 9:26 odchylenie od parytetu wynosiło 14,87 proc. po mocnej stronie. Dzisiaj aktywność na rynku będzie nieco niższa z racji braku obecności inwestorów zza Atlantyku (dzisiaj w USA jest święto Martina Lutera Kinga i tamtejsze rynki finansowe są nieczynne).

Uwaga naszych inwestorów skupi się dzisiaj na publikowanych o godz. 16:00 danych o grudniowej inflacji. Oczekuje się jej na poziomie takim samym jak w listopadzie, czyli 4,5 proc. r/r. Dla rynku tak naprawdę istotne jest już teraz to, jak wskaźnik cen będzie kształtował się w najbliższych miesiącach. Z tego też powodu ważniejsze mogą okazać się informacje o wzroście płac w grudniu - spodziewana figura to 3 proc. r/r wobec 2,7 proc. r/r w listopadzie. Dzisiaj podane zostaną także informacje o wykonaniu budżetu w grudniu, chociaż mają one już tylko znaczenie statystyczne. Poza informacjami makro, dzisiaj odbędzie się cotygodniowy przetarg bonów skarbowych o łącznej wartości 700 mln zł. Resort finansów opublikuje także informację co do wartości środowej oferty 5-letnich obligacji.

Na rynku eurodolara nie oczekuje się dzisiaj zbyt dużej aktywności, gdyż nieaktywni będą inwestorzy amerykańscy. Na rynku nie pojawi się także zbyt dużo informacji. O godz. 13:00 rozpocznie się w Brukseli spotkanie Ecofin (ministrów finansów państw Unii Europejskiej). Podczas tego spotkania mogą zostać poruszone kwestie związane ze zbliżającym się szczytem G-7 (4-5 lutego w Londynie), gdzie mogą zostać poruszone kwestie związane z "większą elastycznością" walut krajów azjatyckich - przypomnijmy, że w ostatnich dniach pojawiło się szereg wypowiedzi ze strony ECB, iż kraje te powinny ponosić większy ciężar osłabienia dolara, niż do tej pory. Co ciekawe, jak donosi Bloomberg, większość analityków zaleca teraz kupowanie jenów (zarówno za dolary jak i euro). O godz. 9:51 kurs eurodolara kształtował się na poziomie 1,3115.

Prognoza dla złotego: Sytuacja nie zmieniła się znacząco od piątkowego wieczoru. Poziomy oporu na dolarze (strefa 3,11-3,12) i na euro (strefa 4,08-4,09) na razie wytrzymują, co nadal pokazuje, że nie można wyrokować, że najbliższy czas przyniesie przecenę złotego. Nadal zatem obecną sytuacją można wykorzystywać do sprzedaży walut. Celem dla euro są okolice 4,05 zł, a dla dolara 3,05 zł.

Reklama
Reklama

Prognoza dla eurodolara: Tak jak pisaliśmy w piątek, z racji niższych obrotów dzisiejszy dzień powinien upłynąć pod znakiem korekty wzrostowej. Widać jednak, że nie będzie ona zbyt duża. Poziomami granicznymi są okolice 1,3130-1,3140. Po zeszłotygodniowych informacjach rynek nadal będzie faworyzować dolara. Wsparcia ulokowane są w okolicach 1,3060, a później 1,3025.

Opracował:

Marek Rogalski

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama