W pierwszej godzinie Euroland oddał całe wczorajsze wzrosty, razem z
węgierskim BUX nurkując -0,5%. To, w połączeniu z osłabieniem złotego
(umocnienie dolara, plus wypowiedzi członków RPP i rządu) przestraszyło
nasze kontrakty. Jak na razie słusznie, bo indeks zaczyna po prostu
dramatycznie - mamy nowe minima na otwarcie na 1871,1 pkt. 02 03 MP