Pierwsze pół godziny notowań było bardzo spokojne. Mieszaliśmy się w okolicy
otwarcia. Później jednak doszła do głosu podaż. Ceny szybko zleciały do 1819
pkt. Co ważne przy rosnącym LOP, czyli nie była to ucieczka posiadaczy
długich pozycji, ale otwieranie nowych krótkich. Pewnie część tej podaży ma
swoje źródło wśród daytraderów. Gra w ciemno? Dopiero kasowy odpowie, czy