Naszym zdaniem wsparcie to powinno na razie obronić przed dalszymi spadkami.

Rezultaty wczorajszej publikacji indeksu obrazującego nastroje panujące wśród amerykańskich konsumentów pozytywnie zaskoczyły inwestorów. Wskaźnik nastrojów konstruowany przez instytut Conference Board zwyżkował w styczniu do 103,4 pkt., podczas gdy większość analityków oczekiwała jego spadku. Właśnie po tych informacjach EUR/USD zdołał pokonać poziom 1,3000. Obecnie bardzo ważnym technicznie wsparciem pozostaje minimum z zeszłego tygodnia, czyli 1,2920.

Obecnie inwestorzy zwracają dużą uwagę na wszelkie doniesienia dotyczące spotkania państw grupy G7, jakie odbędzie się na początku lutego. Oczywiście w centrum zainteresowania znajdują się wszelkie informacje dotyczące siły dolara oraz ewentualnej rewaluacji yuana. Chińskie władze zasugerowały, że potrzeba im więcej czasu na wdrożenie reform w systemie kursowym. Jednocześnie jednak, podczas dzisiejszej sesji azjatyckiej napłynęły do nas informacje o tym, że przedstawiciele Chin chcą prowadzić rozmowy z państwami G7 właśnie w sprawach walutowych.