Indeks rośnie o 0,38%, a kontrakty tyle samo tracą. Baza maleje w oczach.
Już tylko 3 pkt. Gdzie się podział wczorajszy optymizm? Czyżby wczorajsze
zakupy nie miałyby się dziś powtórzyć? Oczywiście są to pytania zaczepne.
Skoro zakładaliśmy, że wzrost ma charakter korekty, to bierność popyt na
wyższych poziomach nie powinna dziwić. Przed sesją liczyłem, że byki coś