Reklama

Nadziej na końcówkę

Publikacja: 01.02.2005 14:00

Im bliżej końca sesji, tym większa jest nadzieja na kontraktach. Na razie

tylko na kontraktach, co objawia się "zerowaniem" ujemnej do tej pory bazy.

Teoretycznie słusznie, bo po tak silnym ataku na początku sesji bardzo

często mamy równie silną końcówkę. Ale tak jak pisałem wcześniej, największe

spółki dalej obstawione bardzo dużymi ofertami i do euforycznego zamknięcia

Reklama
Reklama

(tak trzeba nazywać ewentualny kolejny dzisiejszy wzrost patrząc na spokój

na rynkach zachodnich i spadki BUX) potrzeba naprawdę mocnego kapitału. Jego

pojawienie się w takich okolicznościach mogłoby przekręcić jutro bazę nawet

na dwucyfrowe plusy. A co jeśli nie ? Dramatu nie będzie. Do uznania

zwycięstwa byków wystarczy tylko zamknięcie w obszarze konsolidacji z

ostatnich kilku godzin (cała sesja bez pierwszych 30 minut). 07 08 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama