Z informacji makroekonomicznych, które mogą dziś znacząco wpłynąć na poziom notowań będzie oczywiście decyzja FOMC w sprawie poziomu stóp procentowych. O zaskoczeniu mówić będzie można jednak przy decyzji innej niż wzrost ceny pieniądza o 25pb. Oprócz tego zapoznamy się również z raportem Challengera na temat planowanych zwolnień oraz tygodniową zmianą zapasów paliw.
EUR/USD
Eurodolar w dalszym ciągu porusza się w zakresie wzrostowego kanału, którego ograniczenia zawierają się w zakresie 1.2985 - 1.3140. Można założyć, że wybicie się z niego w którąś ze stron wskaże dalszy kierunek zmian cen. Wybicie górą kazałoby się spodziewać powrotu w kierunku ostatnich maksimów, czyli osłabienia amerykańskiej waluty. Zejście pod wsparcie doprowadzić winno z kolei do pogłębienia ostatniej korekty. W takim układzie istotna będzie średnioterminowa wewnętrzna linia trendu, zlokalizowana obecnie przy 1.2935. W jej okolicach spodziewać można się już nieco większego popytu.
USD/JPY
We wzrostowym kanale porusza się także w krótkim terminie rynek dolarjena. Formacja ograniczona jest obecnie zakresem 103.45 - 105.00. W teście górnego ograniczenia na drodze stoi jednak dość silny opór, czyli średnioterminowa linia trendu spadkowego, zlokalizowana aktualnie przy 104.25. Dopiero jej przebicie będzie sygnałem do dalszego wzrostu wartości dolara. Jeśli natomiast rynek wybije się z kanału dołem, to spodziewać należałoby się w takim układzie deprecjacji amerykańskiej waluty w okolice minimów z połowy stycznia, które zlokalizowane są przy cenie 101.67.