Nie doszło jednak do głębszego cofnięcia, a więc trudno jeszcze mówić o poważniejszych sygnałach zapowiadających zakończenie ruchu wzrostowego. Wzrosty w USA w połączeniu z wtorkowym optymizmem dały impuls dla zwyżki na otwarciu, ale nie doczekała się ona kontynuacji. Kurs wspinał się wprawdzie powoli do góry, ale im bliżej było oporu w strefie 1925-1928 pkt. tym popyt stawał się ostrożniejszy. Jeszcze przed rozpoczęciem kasowego zaczęło się osłabienie tuż poniżej powyższej bariery, a kiedy indeks szybko zaczął niwelować zysk z otwarcia, przecena na terminowym przybrała na sile. Rynek powrócił na minus, ale zatrzymując spadek na 1908 pkt. popyt nie dopuścił do bezpośredniego testu wsparcia na 1899 pkt. Efektem obrony było odbicie, jednak po krótkim wyjściu nad poprzednie zamknięcie zostało ono zatrzymane. Do większych spadków nie dochodziło, ale popyt też nie potrafił przejąć inicjatywy i kurs utrzymywał się w okolicach poziomu odniesienia. W ostatnich minutach rynek znów osłabł kończąc lekko poniżej poprzedniego minimum.
Sesja nie zmieniła w większym stopniu sytuacji rynku, niemniej jednak kilka elementów sugeruje pewną ostrożność jeśli chodzi o możliwość kontynuacji wzrostu w perspektywie najbliższych kilku sesji. Jednym z takich sygnałów jest nieskuteczny test ważnego oporu, który w strefie 1925-1928 pkt. tworzą 61,8% zniesienia ostatniej zniżki oraz górna granica konsolidacji z pierwszej połowy stycznia. Był on połączony z powrotem poniżej linii trendu wzrostowego z sierpnia i znaczenie wtorkowego przebicia uległo tym samym zanegowaniu. Obok tego pewne obawy budzić może zachowanie niektórych wskaźników, jak choćby ROC, który po naruszeniu linii neutralnej szybko powrócił w strefę ujemną. Z drugiej jednak strony nie doszło do większego osłabienia i pierwsze wsparcie, jakim jest połowa wtorkowej świecy na wysokości 1899 pkt. nie było zagrożone. Nie ma więc wystarczających przesłanek by spodziewać się wkrótce większej przeceny i bardziej prawdopodobna jest kilkusesyjna stabilizacja. Dzisiejsze notowania też zapowiadają się na względnie spokojne. Niewykluczone, że w pierwszej części podaż postara się ściągnąć kurs niżej i zaatakować wsparcie na 1899 pkt., ale w jego pobliżu możliwe jest uspokojenie i stabilizacja.