Jeśli ta popytowa bariera zostałaby przełamana, to spodziewać należy się kontynuacji tendencji aprecjacji krajowej waluty do okolic dołka z końca grudnia, który znajduje się przy ok. 2.9675. W tych okolicach wyznaczony jest również docelowy poziom spadku, wynikający ze 161,8% wysokości fali wzrostowej z 13 - 20 stycznia. Warunkiem jest tu jednak dopiero wyraźne sforsowanie 3.0550.
EUR/PLN
Po środowym przebiciu wsparcia na 4.04 złoty wyraźnie zyskuje na wartości. Ceny sięgnęły już poziomu 3.96. Warto podkreślić, że przekroczony został niemal z marszu pierwszy, docelowy poziom spadku, czyli 161,8% wysokości ostatniej, miesięcznej konsolidacji. Wsparcie to znajdowało się przy 3.9830. Sugerowałoby to tym samym, że potencjał spadkowy nie został jeszcze do końca wyczerpany i rynek zmierza do kolejnego, docelowego poziomu, czyli 261,8%, który znajduje się przy cenie 3.8860. W przypadku wzrostowego odreagowania pierwszym, istotnym oporem będzie niedawne wsparcie, czyli dolne ograniczenie konsolidacji na 4.04.
PLN BASKET
Pod koniec środowych notowań przekroczone zostało już wsparcie w postaci dołka z 13 stycznia na koszyku do złotego, co miało swoje konsekwencje na sesji czwartkowej. Doszło bowiem do wyraźnego spadku wartości koszyka i ceny zbliżyły się już do grudniowego dołka na 3.5060, którego przekroczenie sugerowałoby zakończenie ponad miesięcznego odreagowania i kontynuację trendu aprecjacji złotego w średnim terminie. Nieznacznie niżej popyt może pojawić się również w okolicach poziomu 161,8% wysokości wzrostu z 13 - 20 stycznia, który zlokalizowany jest na 3.4920. Oporem jest teraz 3.5550.