Opublikowany wczoraj w USA wskaźnik ISM, mówiący o kondycji sektora usług okazał się gorszy od oczekiwań. Nieco słabiej wypadły też dane o zamówieniach w przemyśle. Dziś jednak poznamy zdecydowanie ważniejsze dane ze Stanów Zjednoczonych. Będzie to raport z amerykańskiego rynku pracy. Oczekuje się, że w styczniu w amerykańskiej gospodarce przybyło 200 tys. nowych miejsc pracy, a stopa bezrobocia ukształtowała się na poziomie 5,4%. Przypomnijmy, że miesiąc wcześniej liczba nowych miejsc pracy wzrosła o 157 tys. Wynik powyżej 200 tys. byłby naszym zdaniem silnym wsparciem dla wartości dolara.
Zaraz po publikacji danych z rynku pracy, czeka nas wystąpienie szefa FED A. Greenspana. W wystąpieniu tym mają być poruszane bardzo istotne kwestie związane ze stanem deficytu na rachunku obrotów bieżących, jaki od bardzo długiego czasu notowany w USA. Rynek będzie więc z pewnością pilnie śledził uwagi Greenspana, a reakcje na jego wypowiedzi mogą być nerwowe. Czeka nas więc bardzo interesująca sesja, która może zakończyć przeciągającą się konsolidację na rynku EUR/USD.