Kluczowym wydarzeniem było dziś spotkanie przedstawicieli rządu oraz Rady Polityki Pieniężnej, podczas którego omawiano problem kursu złotego, jaki powinien zostać przyjęty w momencie przystąpienia Polski do mechanizmu kursowego ERM2. Prezes NBP L. Balcerowicz podkreślił, że nie rozmawiano o konkretnych poziomach. Każdy kraj przed przystąpieniem do ERM2 musi ustalić poziom kursu, który jest punktem odniesienia dla przedziału wahań dla waluty narodowej wobec euro. Celem takiego ograniczenia jest stabilizacja notowań waluty narodowej. Wypowiedzi uczestników spotkania wskazują, że Polska będzie zabiegać o wprowadzenie najszerszego przedziału wahań dla złotego: +/- 15 proc.
Nikt z uczestników spotkania nie wypowiedział się w sprawie umocnienia złotego. W poprzednim tygodniu wicepremier J. Hausner stwierdził, że mocny złoty jest zagrożeniem dla gospodarki, ponieważ może przeszkodzić w osiągnięciu 5-cio procentowego wzrostu gospodarczego w br. Wiceminister zaapelował ponadto o zmianę nastawienia w polityce monetarnej przez RPP z restrykcyjnego na neutralne. Takie posunięcie byłoby wstępem do obniżki stóp procentowych przez Radę.
J. Hausner poinformował dziś o wystąpieniu z SLD. W poprzednim tygodniu jeden z dzienników podał informację, że wicepremier zamierza odejść z rządu, co w połączeniu z dzisiejszą informacją wzbudziło pewne wątpliwości co do przyszłości gabinetu M. Belki.
Na zagranicznym rynku walutowym para EUR/USD pozostawała na stabilnych poziomach 1,2830 - 1,2860.
Zakończony szczyt G7 nie przyniósł rozstrzygnięć w sprawie zmiany systemu walutowego Chin. Wcześniej pojawiały się liczne opinie sugerujące, że Chiny ulegną presji ze strony przedstawicieli USA oraz strefy euro i dokonają rewaluacji swej waluty.