Pierwsze pogłoski wskazywały na atak wojskowy i rynek zareagował na nie wzrostem notowań ropy naftowej oraz kursu EUR/USD. Kolejne informacje wskazywały jednak na to, że nie był to żaden atak i nastroje nieco się uspokoiły.

Rynek z niecierpliwością wypatrywał też wystąpienia szefa FED. Jego słowa przyczyniły się do dość znaczącego, chociaż krótkotrwałego umocnienia dolara. A. Greenspan dał do zrozumienia, że podwyżki stóp w USA będą kontynuowane. Szef FED powtórzył też wygłaszaną już wcześniej opinię, że siły rynkowe powinny się w najbliższym czasie przyczynić do stabilizacji a nawet do zmniejszenia deficytu handlowego Stanów Zjednoczonych. Po tych słowach EUR/USD zniżkował do 1,2960 podczas gdy przed samym wystąpieniem oscylował przy 1,3050. Pozytywne nastawienie względem dolara nie potrwało jednak długo i euro szybko zdołało odrobić te straty.

Lokalny opór stanową dla EUR/USD poziomy 1,3060, które z samego rana były testowane. Ich pokonanie otwiera drogę do wzrostu na 1,3120 - ważnego oporu wynikającego z wykresów dziennych.