J. Hausner wezwał dziś RPP do obniżenia stóp procentowych. W styczniu wicepremier apelował o zmianę nastawienia w polityce monetarnej z restrykcyjnego na neutralne.

Ekonomiści coraz częściej mówią o możliwości obniżenia stóp procentowych ze względu na spodziewany spadek inflacji w okolice 2-2,5 proc. w drugiej połowie bieżącego roku. Scenariusz taki stał się jeszcze bardziej prawdopodobny po opublikowaniu danych o inflacji za styczeń - indeks cen konsumentów spadł do 4,0 proc. wobec 4,4 miesiąc wcześniej. Dane te były zaskoczeniem dla ekonomistów, ponieważ większość prognoz rynkowych przekraczała 4,4 proc. Obniżka stóp procentowych, bądź jej zapowiedź z pewnością wpłynie na osłabienie złotego. Nasza waluta znalazła się w 2005 roku na rekordowo wysokim poziomie wobec dolara oraz euro i zdaniem J. Hausnera zagraża wzrostowi gospodarczemu. Zmiana nastawienia w polityce monetarnej jest postrzegana jako wstęp do decyzji o obniżeniu stóp procentowych.

Niepokojące wiadomości docierają ze sceny politycznej. Dymisję złożył dziś minister zdrowia jednak nie została ona przyjęta przez premiera. Natomiast J. Hausner uważa, że obecny parlament powinien zakończyć swą działalność, a wybory powinny odbyć się wiosną. Wicepremiera niepokoją inicjatywy posłów, które jego zdaniem szkodzą finansom publicznym.

Dziś opublikowane zostaną dane o produkcji przemysłowej za styczeń. Zdaniem ekonomistów ukształtują się one na poziomie 2,9-6,0 proc. W grudniu produkcja przemysłowa spadła o 2,7 proc. Analitycy ostrzegają, że dane o produkcji mogą być słabe ze względu na efekt bazy.