Członek RPP M. Noga uważa, że na najbliższym posiedzeniu Rada zmieni nastawienie w polityce monetarnej z restrykcyjnego na neutralne, a ewentualna obniżka stóp procentowych możliwa jest najwcześniej w maju. Opinia ta jest kolejnym sygnałem ze strony RPP sugerującym wzrastające prawdopodobieństwo obniżki stóp procentowych w najbliższych miesiącach. J. Czekaj z RPP stwierdził wczoraj, że Rada obniży stopy w przypadku osłabienia wzrostu gospodarczego lub spadku inflacji poniżej poziomu 2,5 proc.
Jeszcze kilka miesięcy temu ekonomiści bardzo sceptycznie wypowiadali się o możliwości obniżenia stóp procentowych, pomimo że już wtedy powszechnie oczekiwano spadku inflacji w 2005 roku do poziomu 2-3 proc. Przełomowy okazał się styczeń br. kiedy wicepremier J. Hausner zaapelował do RPP o zmianę nastawienia w polityce monetarnej z restrykcyjnego na neutralne. Drugim kluczowym wydarzeniem okazał się zaskakujący spadek inflacji w styczniu do poziomu 4,0 proc., podczas gdy większość analityków prognozowała dane na poziomie 4,4 - 4,6 proc.
Argumentem przemawiającym za obniżeniem stóp jest mocny złoty, który o opinii J. Hausnera może zagrozić wzrostowi gospodarczemu w 2005 roku.
Na zagranicznym rynku walutowym para EUR/USD nieznacznie zniżkowała z 1,3070 do 1,3020. Wszystko wskazuje, że ostatnie wystąpienie A. Greenspana nie przekonało inwestorów do dolara.
Dziś opublikowane zostały dane o indeksie cen producentów z USA: w styczniu nastąpił wzrost o 0,3 proc., a wskaźnik core PPI wzrósł o 0,8 proc. Dane te przewyższyły oczekiwania ekonomistów.